Vigo Photonics, producent zaawansowanych detektorów podczerwieni z siedzibą w Ożarowie Mazowieckim, kupiło działającą w tej samej branży amerykańską spółkę InfraRed Associates. Wartość transakcji wyniosła 8,4 mln USD.
Droga do amerykańskiego rynku obronnego
Aktywa InfraRed nabyła amerykańska filia polskiego producenta Vigo Photonics Corp. Zakup jest elementem strategii Vigo, która zakłada m.in. ekspansję na rynku amerykańskim. Dzięki temu Vigo Photonics zwiększy sprzedaż, zdywersyfikuje źródła przychodów i umocni pozycję w najważniejszych dla spółki sektorach, czyli przemysłowym i wojskowym.
— Nabycie aktywów amerykańskiego pomiotu zwiększy wyraźnie nasze przychody na tym rynku, jednak kwestie finansowe to nie wszystko. Posiadanie zakładu produkcyjnego w USA jest kluczowe dla spełnienia wymogów dotyczących dostaw dla amerykańskiego sektora obronnego. Dla Vigo Photonics obronność od lat jest jednym z najważniejszych sektorów — mówi Adam Piotrowski, prezes Vigo Photonics.
Zastrzega jednak, że spółka nie zamyka się na inne sektory.
— Podmioty z różnych branż korzystają z naszych usług. Prowadzone są testy naszych detektorów pod potrzeby rynku medycznego i elektroniki użytkowej. Również wiele linii kolejowych wysokich prędkości bazuje na naszych detektorach — wylicza Adam Piotrowski.
Przyznaje, że najbardziej rosnącymi rynkami dla Vigo Photonics są Stany Zjednoczone i Azja.
— Szukamy cały czas drogi do tego, by zdobywać tam klientów — zaznacza prezes Vigo Photonics.
Dodaje, że w kontekście barier celnych i innych zaburzeń w globalnym handlu obecność firm w Stanach Zjednoczonych jest coraz bardziej konieczna.
— Moglibyśmy tworzyć tam własne moce produkcyjne i rozwijać zespół. Jednak zdecydowaliśmy się na akwizycję, bo to znacznie szybszy, bardziej skuteczny i bezpieczny krok. Dzięki temu uzyskujemy dostęp do oferty produktowej firmy przejmowanej przez nas. Zwiększamy swoją obecność na rynku amerykańskim z gotowym zapleczem produkcyjnym. Dzięki czemu pojawiają się możliwości synergii kosztowych pomiędzy obiema fabrykami działającymi w Polsce i w Stanach Zjednoczonych. Można łatwiej redukować negatywnie wpływające na nie różne bariery handlowe, w tym cła i inne zdarzenia, które jeszcze mogą nastąpić. Tym bardziej, że ocean między Europą a Stanami Zjednoczonymi jest coraz bardziej burzliwy — podkreśla Adam Piotrowski.
Prezes Vigo Photonics wyjaśnia ponadto, dlaczego kupił aktywa InfraRed Associates, a nie spółkę.
— Wynikało to z rekomendacji prawników, że taka transakcja będzie bezpieczniejsze. Chodzi o to, że jeśli są jakieś sprawy ciągnące się od lat, to lepiej kupić aktywa niż spółkę. Największym naszym zobowiązaniem jest utrzymywanie dobrych relacji z klientami. Nawe jeśli byłyby jakieś zobowiązania dotyczące np. gwarancji czy napraw, ale nie widzimy ich na razie, to i tak przejmujemy je na zasadzie ochotniczej. Pewnie teraz byśmy się zdecydowali na zakup całej spółki. W samej Infred Associates nie zostaje już nic — podkreśla Adam Piotrowski.
InfraRed Associates to działający od lat 70. XX wieku globalny producent detektorów chłodzonych ciekłym azotem (LN₂). Firma skupia działalność na rynkach amerykańskim, azjatyckim i europejskim, a jej produkty trafiają do odbiorców z sektorów przemysłowego, naukowego oraz wojskowego. Jej oferta uzupełni główną działalność Vigo Photonics.
Piotr Dmuchowski, prezes PFR TFI (fundusz wsparł inwestycję), zwraca uwagę, że transakcja umocni pozycję Vigo na amerykańskim rynku, ale otworzy też drzwi do kluczowych sektorów, takich jak obronność i zaawansowane technologie.
— Jesteśmy przekonani, że to projekt, który realnie przyczyni się do wzmocnienia międzynarodowej pozycji konkurencyjnej polskiej gospodarki i będzie wizytówką polskiej innowacyjności na świecie — mówi Piotr Dmuchowski.
Zwraca uwagę, że PFR TFI szuka liderów w danej branży i Vigo Photonics bez problemu spełniło to kryterium.
— Od wielu miesięcy prowadziliśmy rozmowy dotyczące zrealizowanej już transakcji. Spółka udowodniła, że potrafi konkurować na globalnych rynkach. To, co dla nas jest szczególnie istotne, choć współpracujemy ze wszystkimi branżami, ale fakt, że transakcja dotyczy spółki technologicznej. Nie mamy wielu polskich firm technologicznych wychodzących za granicę. Tym bardziej projekt Vigo Photonics, który jest bardzo atrakcyjny pod względem biznesowym, wpisuje się w nasze oczekiwania — zaznacza Piotr Dmuchowski.
Team Poland zadziałał
Fundusz Ekspansji Zagranicznej 2 FIZ AN, zarządzany przez PFR TFI z Grupy PFR, udzielił finansowania na przejęcie aktywów InfraRed. Jest to pożyczka długoterminowa zaciągnięta na 10 lat. W projekt zaangażowane są również PKO BP oraz KUKE, które zapewnia zabezpieczenia dla finansowania udzielonego przez fundusz i bank.
— Ta inwestycja jest dowodem na to, że polskie firmy mogą z powodzeniem konkurować na globalnym rynku, jednocześnie budując strategiczne partnerstwa i wzmacniając pozycję naszej gospodarki. Dla nas jest to o tyle szczególne, że do projektu zagranicznego realizowanego w formule Team Poland po raz pierwszy włącza się jako partner gospodarczy PKO BP — mówi Piotr Matczuk, prezes PFR.
— Dziś nie chodzi już o pojedyncze transakcje, ale o zdolność polskiej gospodarki do budowania trwałych przewag w globalnych łańcuchach wartości. Skala inwestycji może uruchomić nowy cykl rozwojowy, ale jego powodzenie zależy od realnego udziału polskich firm. Finansowanie ekspansji Vigo Photonics pokazuje, że polski kapitał potrafi wspierać zaawansowane technologie i wychodzić globalnie — wtóruje mu Szymon Midera, prezes PKO BP.
