Władze Vivendi Universal spotkały się z Alexandrem Vikiem z funduszu Sebastian Holdings, który wraz z powiązanymi podmiotami dysponuje 4 proc. kapitału francuskiej spółki, poinformował La Tribune.
Rozmowa dotyczyła przyznania mu miejsca w radzie nadzorczej Vivendi Universal, ale nie zakończyła się żadnymi ustaleniami, informuje La Tribune. Według dziennika, strony zgodziły się, że akcje Vivendi są niedowartościowane i przedyskutowały różne strategie, które mogą spowodować większą koncentrację spółki na realizacji strategii rozwoju. Vik ma spotkać się z władzami Vivendi w najbliższych dniach, jeszcze przed planowanym na 20 kwietnia WZA Vivendi Universal.
The Wall Street Journal określił niedawno Sebastian Holdings, jako mało znany amerykański fundusz private equity, kontrolowany przez Alexandra Vika, norweskiego przedsiębiorcę zamieszkującego w Monako, którego spółki zarejestrowane są w rajach podatkowych. Według gazety, Vik był niedawno sprawca dużych zmian we władzach francuskiej firmy reklamowej Havas. W prasie pojawiły się spekulacje, że chciałby skłonić Vivendi do sprzedaży niektórych aktywów.
MD, AFX