Rząd rozważa możliwość zaciągnięcia pożyczki na zakup samolotów dla najważniejszych osób w państwie albo wzięcie ich w leasing — dowiedziało się radio RMF FM. Maszyny miały zostać kupione w tym roku, ale cięcia budżetowe i konieczność zaciskania pasa sprawiły, że MON skreśliło tę pozycję z listy wydatków.
Cięcie nie wywołało zachwytu w Kancelarii Premiera, która zaczęła nerwowo poszukiwać sposobu, by nie wydając pieniędzy stać się posiadaczem nowych VIP-owskich maszyn.
Decyzja o kredycie lub leasingu nie jest jeszcze przesądzona. Trwają konsultacje w tej sprawie na linii MON — Kancelaria Premiera.