Krakowska spółka Vistula zajmująca się produkcją odzieży może zostać poddana nadzorowi kuratora. To pomysł władz Giełdy Papierów Wartościowych. W spółce funkcjonują obecnie dwa zarządy, które toczą ze sobą konflikt o kierowanie firmą. Zamieszanie we władzach Vistuli jest następstwem coraz ostrzejszego konfliktu pomiędzy jej polskimi i zagranicznymi akcjonariuszami. Z jednej strony stoją zagraniczni akcjonariusze: holenderski HIP Holding (23,4 proc. akcji) oraz Bosta (4,99 proc.), a z drugiej PZU (12 proc. akcji) i do niedawna spółki zależne Vistuli (miały one 23 proc. akcji). Ostatnio pozbyły się one akcji. Kupił je BRE Bank oraz Stopmar. Podłoża konfliktu między akcjonariuszami specjaliści dopatrują się w kiepskiej inwestycji jaką było wprowadzenie na polski rynek marki Artisti Italiani, co spowodowało kłopoty Vistuli.