Vodafone złożył wniosek do sądu o zabezpieczenie swoich roszczeń na akcjach Polkomtela. Jakich roszczeń?
Wczoraj pisaliśmy, że brytyjski Vodafone będzie patrzył polskim akcjonariuszom na ręce przy transakcji kupna akcji Polkomtela, operatora sieci Plus GSM od duńskiego TDC. Na deklaracjach się nie skończyło. Brytyjski operator, posiadający 19,61-procentowy pakiet akcji Polkomtela, złożył wniosek do sądu gospodarczego o zabezpieczenie swoich roszczeń na akcjach operatora.
— Poczyniliśmy odpowiednie kroki, by chronić nasze prawa — mówi Bobby Leach, rzecznik Vodafone.
Jakie kroki i jakie prawa
— Chcemy się upewnić, że proces jest zgodny z wymaganiami statutu. Mówi on, że akcjonariusze najpierw muszą uzgodnić cenę, a dopiero potem zaczyna się 30-dniowy okres, po upływie którego muszą odpowiedzieć na ofertę — mówi Bobby Leach.
Niczego więcej nie chciał wyjaśnić. Nie wiadomo więc, o jakie roszczenia chodzi i wobec kogo są skierowane.
Brytyjski operator telefonii komórkowej, który od dawna deklarował chęć uzyskania kontroli nad Polkomtelem, będzie się starał opóźnić lub zablokować transakcję sprzedaży akcji operatora Plus GSM przez TDC. Pozwoli ona polskim akcjonariuszom operatora, czyli KGHM Polska Miedź, PKN Orlen, Polskim Sieciom Elektroenergetycznym (PSE) i Węglokoksowi na zdobycie ponad 75 proc. akcji Polkomtela.
Krótki termin
TDC wystawił akcje Polkomtela na sprzedaż w związku ze zmianą właściciela 2 lutego, a informacje o tym dotarły do polskiego operatora 8 lutego. Z analiz prawnych polskich akcjonariuszy wynika, że mają czas do 10 marca na złożenie oferty. Jednak analizy były przeprowadzane, zanim Vodafone złożył wniosek do sądu.
Nie udało nam się uzyskać komentarza ani z resortu skarbu, ani od żadnej z zainteresowanych spółek. Andrzej Szczepek, wiceprezes KGHM, który był upoważniony przez polskich akcjonariuszy do wypowiadania się w sprawach Polkomtela, odesłał nas do Maksymiliana Bylickiego, który zastąpił go w piątek na stanowisku pierwszego wiceprezesa. Z Maksymilianem Bylickim nie udało nam się jednak skontaktować. Komentarza odmówiły też PSE.