VSoft odkurza polisomaty

Krakowska spółka IT wraca do pomysłu budowy sieci automatów sprzedających ubezpieczenia. Chce dotrzeć do sklepów i urzędów.

Branża ubezpieczeniowa cały czas szuka nowych sposobów dotarcia do klientów. Dwa lata temu ciekawe rozwiązanie zaproponowała krakowska firma informatyczna VSoft. Chodziło o automaty sprzedające polisy OC komunikacyjnego. We współpracy z Uniqa TU firma ustawiła w sierpniu 2013 r. czternaście takich urządzeń na warszawskich i krakowskich stacjach benzynowych Orlenu. Stały do końca roku, a potem zniknęły i zapadła cisza. Do dziś.

— Ponownie wychodzimy z automatami na rynek. Ostatnie dwa lata spędziliśmy na ich udoskonalaniu i rozszerzaniu oferty — mówi Jacek Dymczak, dyrektor rozwoju obszaru ubezpieczeń w firmie VSoft. Przeprowadzony razem z Uniqa TU pilotaż wykazał, że kierowcy chętnie korzystają z automatów, by… sprawdzić cenę polisy. Niewielu decydowało się jednak na zakup ubezpieczenia. Zniechęcała ich bardzo skromna oferta, ograniczona do jednego produktu jednej firmy, i brak możliwości jej porównania z propozycjami konkurencji. VSoft wziął sobie do serca sugestie klientów — nawiązał współpracę z szerszym gronem ubezpieczycieli. Do projektu udało mu się na razie zrekrutować cztery firmy, których produkty będą dostępne w automatach. Rozliczanie sprzedaży frma IT weźmie na siebie.

Jacek Dymczak deklaruje, że VSoft nie zamierza ograniczać się do stacji benzynowych, tylko wyjść z automatami szerzej. Urządzenia mogłyby znaleźć się m.in. w centrach i sieciach handlowych czy w urzędach. Krakowska firma liczy zwłaszcza na ich ustawienie w pobliżu wydziałów komunikacji, w których kierowcy rejestrują samochody.

— Ponieważ w ofercie mamy m.in. ubezpieczenia turystyczne, to idealnym miejscem dla naszych automatów są również lotniska czy przygraniczne stacje benzynowe. Dzięki temu turysta, który zapomniał kupić polisę, mógłby to zrobić tuż przed opuszczeniem kraju — podkreśla Jacek Dymczak.

Liczy, że znajdzie się inwestor, który wyłoży pieniądze na budowę sieci automatów z ubezpieczeniami. VSoft nie chce brać tego na siebie. Woli pozostać dostawcą technologii i operatorem. Nie tylko VSoft interesuje sprzedaż polis w automatach. Własne urządzenia ma także grupa VIG Polska. Nie śpieszy się jej jednak z budową sieci z uwagi na wysokie koszty.

— Niedługo powinniśmy rozpocząć pilotaż. Nie chcemy jednak umieszczać naszych urządzeń w centrach handlowych, lecz w miejscach, które odwiedzają kierowcy — mówi Paweł Bisek, prezes Benefia Ubezpieczenia. Podkreśla, że dla firmy ważniejsza jest dalsza rozbudowa sprzedaży polis w kanale mobilnym (można je kupić w aplikacji Yanosik, z której korzysta 1,3 mln kierowców) oraz wprowadzenie ubezpieczeń do bankomatów. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu