
Na terenie Amazonii żyje w izolacji około 50 ludów indiańskich — wynika z szacunków podległego rządowi Brazylii Krajowego Instytutu Poszukiwań Przestrzennych (INPE) oraz statystyk Krajowej Fundacji ds. Indian (Funai). Z przeprowadzonych przez INPE w listopadzie badań wynika, że około 50 mieszkających w amazońskiej puszczy samoizolujących się plemion stanowi połowę wszystkich żyjących dziś na świecie rdzennych ludów, z którymi kontakt jest ograniczony. Przykładem dystansujących się od świata zewnętrznego plemion jest lud Piripkura, liczący obecnie, jak szacuje Funai, prawdopodobnie tylko trzech reprezentantów. Zamieszkują oni obszar stanu Mato Grosso w środkowozachodniej Brazylii.
Zdaniem organizacji walczących o prawa ludów indiańskich Amazonii w celu ich ochrony należy zwiększyć państwowe fundusze na ochronę rdzennych populacji, a także wdrożyć programy ochronne.
Z raportu Funai wynika, że kluczowe w ochronie ginących ludów Amazonii jest wprowadzenie przez rząd federalny oraz władze stanowe zakazu wstępu dla osób związanych z rolnictwem i przemysłem wydobywczym na tereny przez nie zamieszkiwane. Leonardo Lenin, były członek władz Funai, uważa, że trzeba wydzielić tereny, na których żyją plemiona, oraz skuteczne egzekwować zakaz wstępu na nie dla osób z zewnątrz.
Brutalne inwazje grup karczujących lasy i poszukujących surowce mineralne były kluczowymi czynnikami zdziesiątkowania w dekadzie lat 70. XX w. plemienia Piripkura. Sprawiły one również, że ostatni jego reprezentanci zaczęli prowadzić koczowniczy tryb życia. [DI, PAP]
