W Azji rosły tylko indeksy giełdy tokijskiej

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-10-30 09:30

Dramatyczne pogorszenie nastrojów konsumentów w USA wywołało przecenę na azjatyckich giełdach. W Japonii zyskiwały jednak banki, dzięki czemu Nikkei zakończył środę na plusie.

Sektor finansowy Kraju Kwitnącej Wiśni odetchnął z ulgą. Plan rządowy, zmierzający do eliminacji „złych długów” raczej nie będzie tak drastyczny jak sądzono. Wcześniejsze propozycje kontrowersyjnego ministra Heizo Takenaki mogły doprowadzić nawet do nacjonalizacji największych kredytodawców. Mizuho, największy pod względem aktywów bank świata, poprawił wycenę o 7 proc., a konkurencyjny UFJ nawet o 14 proc.

Słabi byli eksporterzy. Tracili udziałowcy: Sony, który 30 proc. komputerów Vaio sprzedaje do USA, koreańskiego Samsung Electronics, którego produkty to 10 proc. narodowego eksportu i Hyundai Motor, który sprzedaje 60 proc. aut za granicą.

ONO