Analizując poszczególne klasy aktywów na rynkach zagranicznych warto skoncentrować uwagę na kilku czynnikach, które mogą mieć wpływ na ich atrakcyjność inwestycyjną. Po pierwsze, osłabienie aktywności gospodarczej w USA w I kwartale 2015 miało raczej jednorazowy charakter (wywołane czynnikami pogodowymi, strajkami w portach na zachodnim wybrzeżu czy procesami dostosowawczymi w branżach związanych z ropą naftową po jej drastycznym spadku ceny). W kolejnych kwartałach można oczekiwać powrotu na ścieżkę wzrostu, który wspierać będzie zyski spółek. Biorąc jednak pod uwagę wyceny amerykańskich akcji, które chociażby z perspektywy popularnego wskaźnika P/E wyraźnie przekraczają długoterminowe średnie ich potencjał wzrostowy wydaję się ograniczony. Po drugie, jeżeli chodzi o kolejne istotne z perspektywy globalnego wzrostu gospodarki, Chiny i Japonię, to warto wziąć pod uwagę dotychczasowe doskonałe zachowanie się tamtejszych rynków akcji. Tylko w tym roku stopa zwrotu z akcji chińskich i japońskich wyniosła odpowiednio 50% i 18% co w dużej mierze odzwierciedla oczekiwania inwestorów co do poprawy parametrów makroekonomicznych w efekcie wprowadzenia/kontynuacji ekspansywnej polityki banków centralnych. W przypadku rynku chińskiego, jego aktualna wycena zrównała się ze średnią dla pozostałych „emerging markets”. Wreszcie trzecim obszarem geograficznym, który na tle wcześniej wymienionych prezentuje się atrakcyjnie jest strefa euro. Z jednej strony wsparcie ze strony EBC, który kontynuuje program skupu obligacji, niskie ceny ropy oraz słabe euro pozytywnie wpływają na PKB, które w I kwartale 2015 rosło w tempie najszybszym od II kwartału 2013. Prognozy wskazują, iż pozytywne momentum utrzyma się w całym 2015 i 2016, co wydatnie przyczyni się do wzrostu zysków spółek. Z drugiej strony relatywnie niższe wyceny i potencjalnie dłuższy okres pozostawania w środowisku ultra niskich stóp procentowych. To powoduje, iż inwestorzy wciąż preferować będą aktywa akcyjne, których dochodowość na tle obligacji pozostaje atrakcyjna. Istnieje szereg czynników, które powodują, iż bieżący rok będzie charakteryzował się sporą zmiennością, a tym samym stworzy szanse do aktywnego tradingu – do najważniejszych trzeba zaliczyć negocjacje Grecji z wierzycielami w zakresie dalszej pomocy finansowej oraz proces odwracania się trendów na rynkach stóp procentowych.
W co inwestować na rynkach zagranicznych?
opublikowano: 2015-06-01 15:31
Grzegorz Pułkotycki, CFA, Zastępca Dyrektora Departament Doradztwa Inwestycyjnego, Dom Maklerski BZ WBK