W czasach niepewności informacja jest w dobrej cenie

Bartosz Dyląg
opublikowano: 2008-04-09 00:00

Eksport wiąże się z ryzykiem, ale można nim zarządzać. Analizy wywiadowni gospodarczej wspomogą rozpoznanie niektórych rodzajów ryzyka.

Eksport wiąże się z ryzykiem, ale można nim zarządzać. Analizy wywiadowni gospodarczej wspomogą rozpoznanie niektórych rodzajów ryzyka.

— Na całym świecie nasze konferencje Country Risk funkcjonują jako wydarzenie dla eksporterów, analityków i menedżerów odpowiedzialnych za projekty międzynarodowe, którzy dyskutują o tym, jakie są poziomy ryzyka w poszczególnych krajach — mówi Katarzyna Kompowska, prezes Coface Poland.

Na konferencjach Country Risk omawiane są wydarzenia ekonomiczne, które mogą wpływać na gospodarkę światową — takie jak obecny kryzys finansowy w USA i jego wpływ na gospodarki europejskie i azjatyckie. Poruszane są też ważne dla eksporterów problemy walutowe — jakie będą losy dolara, euro, jena. Omawiane są również kraje interesujące z punktu widzenia eksporterów. W Polsce w tym roku analizowane będą rodzaje ryzyka na Bałkanach, Ukrainie, a także w Indiach i Chinach.

Każdorazowym impulsem dla konferencji jest wydanie przewodnika po rodzajach ryzyka w poszczególnych krajach. Przewodnik zawiera rating krajów, sektorów oraz od tego roku rating otoczenia biznesowego.

— Kraje zaliczane do grupy emerging markets mogą pochwalić się bardzo dobrymi wynikami makroekonomicznymi, ale otoczenie biznesowe, jakie w nich istnieje, nie zawsze wygląda równie dobrze. Przykładem są Chiny — nie ma tam ani wiarygodnych bilansów firm, ani zbyt dobrego prawa dla przedsiębiorców. W takich miejscach eksporter musi wspomóc się informacją o rynku — mówi prezes Coface Poland Katarzyna Kompowska.

Eksporter, który zwraca się do Coface o informację na temat konkretnej firmy, za standardowy raport płaci 150- -600 zł. Raport błyskawiczny (24-48 godz.) kosztuje trzy razy więcej.

— Niektórzy przedsiębiorcy potrzebują raportów bardzo szczegółowych. Dla takich mamy na przykład partnera w Moskwie, który wykonuje szczegółowe, pogłębione analizy. Ich koszt to np. 1,5 tys. dol. Są to zwykle promile w stosunku do wielkości transakcji — zaznacza Katarzyna Kompowska.

Najczęstsze błędy eksporterów:

- Zbyt mało informacji. Zbyt rzadko biorą pod uwagę ocenę instytucji niezależnej — ubezpieczyciela czy wywiadowni.

- Braki w zabezpieczeniu umownym. Gdy przychodzi do windykacji, okazuje się, że nie ma dokumentów, które pozwalają dochodzić należności. Na przykład na Ukrainie faktury bez umowy nie wystarczą, by dochodzić zwrotu należności na drodze sądowej.

- Zbyt długi czas reakcji. Jeśli eksporter działa samodzielnie i jego należności nie są ubezpieczone, polubowna windykacja trwa często zbyt długo. Z doświadczenia wiadomo, że po sześciu miesiącach samodzielnych prób odzyskania należności szanse na windykację długu są minimalne, ponieważ często dłużnik nie ma z czego płacić.

Po raz trzeci w Polsce

Konferencje Country Risk, poświęcone zarządzaniu ryzykiem w transakcjach międzynarodowych, są organizowane przez Coface w kilkunastu krajach świata. W Polsce w tym roku Coface organizuje taką konferencję po raz trzeci. Odbędzie się ona 22 kwietnia w warszawskim hotelu InterContinental. Patronem medialnym konferencji jest „Puls Biznesu”. Konferencja skierowana jest do menedżerów, którzy zajmują się eksportem i inwestycjami zagranicznymi. Udział bezpłatny. Więcej informacji na stronie: www.coface.pl