W październiku ceny spadły w Czechach o 1,4 proc. w porównaniu z wrześniem, ogłosił w czwartek urząd statystyczny. Inflacja roczna spadła w związku z tym do 15,1 proc. We wrześniu wynosiła 18 proc.

- Inflacja w październiku wyniosła dużo poniżej oczekiwań rynkowych w wyniku działań rządu, ale prognozy są bardzo niepewne – powiedział Reutersowi Jakub Seidler, główny ekonomista Czeskiego Stowarzyszenia Bankowego.
Podkreślił, że odczyty inflacji mogą być bardzo zmienne w pozostałej części roku.
Bank centralny Czech, który na ostatnich trzech posiedzeniach nie zmienił wysokości stóp, prognozuje, że inflacja osiągnie na koniec 2022 roku szczyt wynoszący ok. 19 proc., czyli mniej niż zapowiadał jeszcze latem tego roku, przypomina Reuters.
