W Europie najsłabsza była londyńska giełda

Przemek Barankiewicz
05-06-2002, 20:23

W środę europejski rynek akcji podzielił się na część kontynentalną i Wielką Brytanię. Wyspiarze powrócili do handlu po królewskim jubileuszu i słabym występie piłkarzy na azjatyckim mundialu. Indeksy więc spadały dostosowując się przeceny w Europie z początku tego tygodnia.

Dużo lepiej było na pozostałych parkietach. Lepiej od rynku zachowywały się spółki technologiczne. Słabsze były za to koncerny naftowe, które taniały wraz z ropą naftową.

Akcje Ericssona zdołały w ciągu dnia odrobić poranne straty, wywołane ostrzeżeniem o niesprzyjających warunkach rynkowych. Wzrósł też kurs konkurencyjnych Nokii i Alcatela.

W Paryżu do najsłabszych papierów należał Thomson Multimedia. Japoński NEC sprzedaje na rynku 11 mln akcji francuskiej grupy elektronicznej, co doprowadziło do jej 5-proc. przeceny.

Z banków najsłabszy był belgijsko-holenderski Fortis. Konkurencyjny ING sprzeda posiadany pakiet akcji banku. Wiadomość poprawiła nieco kurs samego ING.

ONO

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / W Europie najsłabsza była londyńska giełda