W Europie prawdopodobny brak trendu na otwarciu

Marcin Gesing
opublikowano: 2004-02-24 08:18

W Europie prawdopodobny brak trendu na otwarciu PARYŻ (Reuters) - Wtorkowe notowania w Europie rozpoczną się prawdopodobnie bez
wyraźnego trendu. Pod presją może się znaleźć sektor technologiczny, ponieważ wczoraj
amerykański Nasdaq zamknął się na poziomie najniższym w tym roku. Oczy inwestorów będą zwrócone na Cannes, gdzie odbywają się największe targi
telefonii komórkowej. Rynek ma nadzieję usłyszeć tam kolejne potwierdzenie, że warta 414
miliardów rocznie branża, która przez trzy lata przeżywała spowolnienie, wychodzi obecnie
na prostą. Nasdaq Composite znalazł się wczoraj na krótko poniżej psychologicznej granicy 2.000
punktów, ale według analityków ogólny trend jest nadal wzrostowy, ponieważ na rynku brak
złych wiadomości, które usprawiedliwiałyby dłuższe spadki. Inwestorzy będą czekać na publikację niemieckiego indeksu Ifo, który w styczniu
wzrósł bardziej niż oczekiwano, co rynek odebrał jako kolejne potwierdzenie, że
największa gospodarka strefy euro wchodzi w fazę ożywienia. Po południu opublikowany zostanie także raport o nastrojach amerykańskich konsumentów
w lutym. Analitycy prognozują, że londyński indeks FTSE 100 wzrośnie na otwarciu o 10 punktów,
a frankfurcki DAX i paryski CAC-40 zyskają sześć punktów. W USA Dow Jones stracił na zamknięciu 0,09 procent, a technologiczny Nasdaq Composite
spadł o 1,49 procent. W momencie zamykania rynków europejskich indeksy te traciły odpowiednio 0,4 i 1,3
procent. ((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagowała: Barbara Woźniak; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700,
[email protected]))