Europejskie giełdy rozpoczęły wtorkowe notowania wyraźną przewagą popytu. Niekwestionowanym liderem sesji okazał się producent sprzętu telekomunikacyjnego Alcatel, który zapowiedział, że w czwartym kwartale 2002 roku spółka wypracowała zysk operacyjny na granicy progu rentowności oraz zmniejszyła zadłużenie. Sprzedaż Alcatela wzrosła w czwartym kwartale o blisko 30 proc. z powodu większego niż oczekiwano popytu na infrastrukturę dla telefonii komórkowej i sprzęt do szerokopasmowej transmisji danych. Informacja Alcatela wywołał wzrost akcji francuskiego producenta komórek o prawie 15 proc. i umocniła wycenę całego sektora – szwedzki Ericsson zarobił 7,7 proc., a fińska Nokia 2,8 proc.
Jednak spadki spółek paliwowych i ujemne kontrakty w USA osłabiły impet europejskich giełd. Tuż po otwarciu Wall Street paryski CAC 40 tracił 0,3 proc. londyński FTSE spadł o 0,2 proc., jednak niemiecki DAX zyskał ponad 1 proc. Na niemieckiej giełdzie wzrostom przewodziły papiery spółek finansowych i telekomunikacyjnych. Deutsche Telekom zarobił ponad 3 proc., a rywal Alcatela – Siemens wzrósł o prawie 1,5 proc.
Na pozostałych parkietach Europy potaniały papiery spółek paliwowych, po tym jak BP, drugi w Europie koncern naftowy poinformował, że w czwartym kwartale spadła dochodowość należących do niego rafinerii oraz dystrybucji produkowanych tam wyrobów. Powodem jest wzrost kosztów surowca do przerobu spowodowany kryzysem politycznym w Wenezueli. Kurs BP stracił prawie 2 proc., a wycena jego rywali – Royal Dutch, TotalFinaElf i Shell spadła około 1 proc.
W Londynie brytyjski detalista Safeway spadł przeszło 3,6 proc., gdyż o jego przejęcie zaczął się ubiegać amerykański Wal-Mart, który zaoferuje najprawdopodobniej cenę niższą niż proponuje brytyjska sieć handlowa Sainsbury.
W Paryżu ponad 3,6 proc. potaniały akcje koncernu lotniczego EADS. Należący do grupy Airbus, drugi na świecie producent samolotów pasażerskich zakończył 2002 rok 5 proc. spadkiem wyniku sprzedaży. Spółka dostarczyła w ubiegłym roku klientom 303 maszyny. Sprzedaż Airbusa zamknęła się w minionym roku kwotą 19,5 mld EUR. Załamanie na rynku przewozów pasażerskich, spowodowane zamachem terrorystycznym 11 września 2001 roku spowodowało, że odbiorcy zrezygnowali z kupna 67 maszyn o wartości 5,9 mld EUR. W 2001 roku sprzedał 325 samolotów o łącznej wartości 20,5 mld EUR.
Na graczach nie zrobiła większego wrażenia publikacja danych o sprzedaży w USA. Sprzedaż detaliczna wzrosła w grudniu o 1,2 proc. i dokładnie takiego wyniku oczekiwali ekonomiści. Na giełdach widać za to dużą ostrożność graczy, gdyż rozpoczęła się kolejna tura publikacji raportów kwartalnych i rynek obawia się, że nie wszystkie będą tak dobre, jak Alcatela. Po zamknięciu sesji na Wall Street wyniki kwartalne poda największy producent mikroprocesorów na świecie - amerykański Intel.
Paweł Kubisiak