LONDYN (Reuters) - Europejskie giełdy zakończyły wtorkowe sesje czwartym z rzędu spadkiem, ponieważ inwestorzy przypomnieli sobie, że gospodarka światowa nadal przeżywa stagnację, a zyski spółek są słabe.
Do godziny 19.36 indeks Eurotop 300 spadł o 0,83 procent, a Eurostoxx 50 zniżkował o 0,93 procent.
Nadal zniżkowały akcje sektora ubezpieczeniowego, ponieważ inwestorzy nie przestają obawiać się, że bessa panująca na rynkach akcji może poważnie zaszkodzić kondycji finansowej spółek z tej branży.
Przez większość wtorkowych notowań indeksy w Europie rosły, ponieważ Irak nieoczekiwanie zgodził się na wpuszczenie inspektorów rozbrojeniowych, co z pewnością opóźni ewentualny atak wojsk amerykańskich w Zatoce.
Jednak wzrosty zakończyły się tuż po otwarciu notowań za Oceanem. Inwestorzy negatywnie zagregowali na zaskakujący spadek produkcji przemysłowej w USA w sierpniu oraz serię kolejnych obniżek prognoz finansowych, w tym amerykańskiej sieci fast-food'ów, McDonald's.
"Nie sądzimy by miało dość do powrotu recesji. Rynek znajduje się jednak w zawieszeniu. Nadal nie wiemy co stanie się z konfliktem w Iraku" - powiedział Kevin Gardiner z HSBC.
Po zamknięciu dzisiejszych notowań na Wall Street swoje wyniki i prognozy finansowe przedstawi drugi co do wielkości producent oprogramowania - Oracle. Według nieoficjalnych informacji, bank inwestycyjny UBS Warburg obniżył swoje prognozy zysku spółki na 2003 i 2004 rok oraz ostrzegł, że może ona przedstawić bardzo ostrożną prognozę wyników.
Z powodu spadku filadelfijskiego indeksu sektora półprzewodników do najniższego poziomu od czterech lat w Europie tracili również producenci chipów, w tym Philips, oraz sprzętu do wytwarzania mikroprocesorów - ASML.
O 9,2 procent przeceniono akcje francuskiego producenta sprzętu telekomunikacyjnego Alcatela, który w środę obniżył prognozy sprzedaży w trzecim kwartale.
Zwyżkowały natomiast akcje linii lotniczych, ponieważ inwestorzy liczą, że z powodu niższych cen ropy potanieje też paliwo lotnicze. EasyJet zyskał 7,6 procent, Ryanair wzrósł o 5,4 procent, a akcje British Airways podrożały o 1,6 procent.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))