W Europie tracą spółki telekomunikacyjne i rosną paliwowe

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2002-05-02 15:09

Czwartkowe notowania na głównych parkietach Starego Kontynentu rozpoczęły się od wzrostów indeksów. Jednak w miarę sesji zapał inwestorów stawał się coraz mniejszy, a decyzja ECB o utrzymaniu stóp procentowych i groźba strajku w Niemczech nieznacznie ostudziły zapał rynku. Europejski Bank Centralny zgodnie z oczekiwaniami pozostawił stopy procentowe bez zmian i utrzymał główną stopę procentową na poziomie 3,25 proc. Rynek minimalnie stracił po tej decyzji, a spadki we Frankfurcie pogłębiły się po zapowiedzi strajku branży metalowej i elektrotechnicznej w Niemczech.

Zniżkom przewodzą spółki telekomunikacyjne, na czele z Deutsche Telekom i France Telecom, którym analitycy obniżyli rekomendacje. Deutsche Telekom stracił 5 proc., po tym jak jego amerykański oddział VoiceStream, poinformował o gorszych wynikach w pierwszym kwartale. Natychmiast analitycy Goldman Sachs obniżyli niemieckiemu operatorowi rekomendację z „na poziomie rynku” do „poniżej rynku”. Z kolei France Telecom stracił ponad 7 proc., po tym jak WestLB Panmure obniżył spółce cenę docelową.

Spadki są jednak niewielkie, a skalę przeceny ogranicza sektor paliwowy. Nastroje poprawia też informacja, że sektor wytwórczy strefy euro zanotował w kwietniu wzrost po raz pierwszy od ponad roku.

Zwyżki w sektorze paliwowym wywołał brytyjski koncern paliwowy Royal Dutch/Shell, który poinformował o 46 proc. spadku zysku w pierwszym kwartale. Jednak wyniki producenta paliw i gazu były znacznie lepsze od oczekiwań rynku i po publikacji raportu w górę poszły akcje europejskich spółek petrochemicznych.

Akcje Shella zyskały na giełdzie w Londynie prawie 4 proc., jego konkurent BP zyskał 0,9 proc., a w Paryżu TotalFinaElf i Royal Dutch zyskały prawie 1 proc.

W Londynie o 3 proc. rośnie kurs Imperial Tobacco po informacji o 11 proc. wzroście zysku operacyjnego. We Frankfurcie prawie 4 proc. wzrósł kurs Adidas-Salomon, mimo że spółka poinformowała o ostrym spadku zysków w pierwszym kwartale.

O godz. 15.00 niemiecki DAX stracił 0,74 proc., francuski CAC 40 0,8 proc., a londyński FTSE zarobił 0,6 proc.

PK