Za nami pierwsze półrocze pełne napięć, zwrotów akcji i dużego rozchwiania indeksów. Bilans jest niekorzystny dla właścicieli akcji. Dwa główne indeksy: WIG i WIG20 spadły o odpowiednio 1,5 i 4,9 proc. Wiele spółek przeceniono o kilkadziesiąt procent, choć znalazły się i perełki inwestycyjne (wycena Karen Notebook, Euromarku i Amiki rosła w trzycyfrowym tempie).
Drugie półrocze rozpoczęło się na giełdach spokojnie, choć na ostatniej sesji czerwca amerykański SP 500 przełamał kluczowe wsparcie (1040 pkt), co z technicznego punktu widzenia sugeruje zejście indeksu do nawet 890 pkt. "PB" zapytał więc szefów działu analiz pięciu biur maklerskich o perspektywy na drugie półrocze. Można wyłonić wspólny mianownik: ma być znacznie lepiej. Według analityków krajowe indeksy powinny zakończyć rok na wyraźnie wyższych poziomach niż obecnie.
Pojawiają się nawet głosy o nowych szczytach.
Więcej w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu"