W KNF rozdzwoniły się telefony ws. Dudy

DI
opublikowano: 2009-02-17 13:09

Do Komisji Nadzoru Finansowego dzwonią inwestorzy giełdowi rozgoryczeni stratami na papierach Dudy. Czują się oszukani. Wczoraj spółka poinformowała o stratach na opcjach, choć wcześnie Maciej Duda, prezes mięsnej firmy, wielokrotnie zapewniał inwestorów i analityków, że spółka nie ma tych instrumentów. Kurs zanurkował o ponad 33 proc., a dzisiaj spada o kolejne 10 proc., do 72 groszy.

- Roszczeń z tytułu wprowadzenia w błąd przez spółkę publiczną można dochodzić przed sądem polubownym przy KNF. W porównaniu z postępowaniem przed powszechnymi sądami cywilnymi, taka ścieżka jest szybsza i tańsza oraz zapewnia możliwość skorzystania z pomocy fachowych arbitrów – mówi Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF.

Inwestorzy szukający porady mogą zgłosić się departamentu ochrony klienta (022 54 87 265).  

Zdaniem Dajnowicza, od strony relacji bank – przedsiębiorca, najlepszym sposobem rozwiązania problemu opcji są negocjacje.

- Przykład jednego z banków, który w ostatnim czasie zamknął połowę opcji w swoim portfelu pokazują, że takie rozwiązanie jest możliwe.

W sprawie opcji przy KNF uruchomiono centrum mediacyjne.