W kryzysie trzeba umieć zwalniać

DOROTA STRZELEC
opublikowano: 01-10-2012, 00:00

Zdanych z sądów gospodarczych wynika, że w lipcu 2012 r. upadłość ogłosiło 70 firm, czyli o 2,9 proc. więcej niż w czerwcu.

Choć w gospodarce rynkowej konieczność zmniejszenia produkcji czy bankructwa są normalnymi zjawiskami, to największe konsekwencje ponoszą najczęściej pracownicy.

Zwalniając dużą liczbę osób, warto więc wcześniej się do tego przygotować i stworzyć tzw. plan odejść. Ułatwi to przeprowadzenie całego procesu i złagodzi jego przebieg. Plan powinien zawierać informację o liczbie zwalnianych osób oraz o czasie i stanowiskach, których ma to dotyczyć. Należy również nakreślić warunki, według których ma przebiegać redukcja. Wskazane jest wzięcie pod uwagę zarówno pracowników, którzy odejdą dobrowolnie, jak i tych, których zmusza do tego sytuacja firmy. Jeśli tym pierwszym pracodawca planuje zaoferować zachęty finansowe, to informacja na ten temat także powinna się znaleźć w planie odejść.

Pracodawcy, którzy muszą się zmierzyć ze zwolnieniami grupowymi, mogą skorzystać z programów typu outplacement. Ich celem jest zminimalizowanie negatywnych konsekwencji, jakie niesie redukcja etatów w firmie. Doradcy zawodowi nie tylko pomagają zwalnianym przygotować dokumenty aplikacyjne, ale także diagnozują ich potencjał zawodowy i możliwe ścieżki rozwoju kariery. Pracownik może podsumować swoje osiągnięcia i kompetencje oraz — wraz z doradcą — określić swoje cele zawodowe. Szkolenia obejmują m.in. przygotowanie do rozmów z przyszłym pracodawcą. Pracownik może zapoznać się z przebiegiem procesu rekrutacyjnego, przećwiczyć odpowiedzi na najczęściej zdarzające się pytania. Podczas takiego szkolenia uczy się też np. jak rozmawiać o warunkach nowego zatrudnienia. Uczestnictwo w programie nie gwarantuje podjęcia szybko nowej pracy, ale zwiększa szansę na jej znalezienie. Profesjonalną pomoc oferuje się nie tylko zwalnianym pracownikom, ale również kadrze zarządzającej, przed którą stoi trudne zadanie opanowania sytuacji w firmie i neutralizacji negatywnych rezultatów zwolnień.

Do 2004 r. łagodzenie skutków redukcji zatrudnienia było dobrowolne. Teraz — zgodnie z art. 70 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy z 20 kwietnia 2004 r. — w razie zwalniania co najmniej 50 pracowników w trzy miesiące pracodawca musi uzgodnić z lokalnym urzędem pracy zakres i formy pomocy dla zwalnianych osób. Usługi outplacementu mogą być wykonywane przez wyspecjalizowane firmy doradcze wpisane do Krajowego Rejestru Agencji Zatrudnienia jako „agencje poradnictwa zawodowego”.

DOROTA STRZELEC

psycholog pracy i dyrektor w agencji zatrudnienia StaffPoland

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DOROTA STRZELEC

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu