W lokatach czuć już wakacje

Kamil Zatoński
opublikowano: 05-06-2018, 22:00

W czerwcu w rankingu lokat na 3, 6 i 12 miesięcy nie doszło do istotnych zmian. Idea Bank, najbardziej aktywny w ostatnim czasie, jednym klientom dodał, ale innym odjął

3 miesiące

Mimo specjalnego komunikatu ze strony zarządu Idea Banku, mającego rozwiać obawy o sytuację instytucji, notowania akcji nie przestały spadać — od początku roku kurs obniżył się o 72 proc. Spadło natomiast oprocentowanie flagowej lokaty trzymiesięcznej, która pod poprzednią nazwą (Bezkonkurencyjna) zdecydowanie wyróżniała się na tle innych propozycji z oprocentowaniem w wysokości 3,2 proc. w skali roku. Teraz usługa — już pod nazwą Beztroska — ma stawkę 2,8 proc., co i tak jest propozycją najlepszą wśród tych, które nie wymagają spełnienia dodatkowych warunków. Zdeponować można 1 mln zł, lokatę można też zerwać przed terminem, za co nie grozi utrata narosłych odsetek. Naliczane są one na zakończenie okresu umownego.

Podium w rankingu lokat bez dodatkowych warunków uzupełniają dwie propozycje PBS w Ciechanowie — oranżowa i zielona, z których pierwsza ma przewagę nie tylko w oprocentowaniu (2,05 wobec 1,90 proc.), ale także kwocie, którą można zdeponować (500 tys. zł wobec 100 tys. zł). Oprocentowanie drugiej jest zmienne, zależy od stopy redyskonta weksli, ustalanej przez Radę Polityki Pieniężnej, ale ten dość wątpliwy atut w przypadku krótkoterminowej lokaty raczej nie zostanie aktywowany wobec niechęci władz monetarnych do podnoszenia stóp. Wśród lokat z dodatkowymi warunkami czołówka od wielu miesięcy jest niemal taka sama, z trójką liderów (Bank Millennium, Plus Bank i Nest Bank), oferującą 4 proc. Te produkty należy raczej traktować jako bonus przy chęci skorzystania z innych produktów tych banków, ze względu na limity depozytu — w każdym przypadku jest to 10 tys. zł. Dwa razy więcej można zdeponować na Lokacie Bezkarnej w BGŻ Optima, ale tylko na 3,5 proc., pod warunkiem, że jesteśmy nowymi klientami instytucji. W mBanku stawka jest identyczna, ale kwota depozytu mniejsza (10 tys. zł), a oprócz statusu nowego klienta warunkiem jest otworzenie rachunku bankowego.

6 miesięcy

Nest Bank podniósł oprocentowanie lokaty półrocznej do 2,8 proc., ale mocno ograniczył czas trwania promocji — kończy się 8 czerwca o godz. 20.30. Warunek jest jeden, ale dość niewymagający, bo trzeba zdeponować tzw. nowe środki. Nie ma natomiast konieczności założenia rachunku w banku. Maksymalna kwota depozytu to 2 mln zł. Ta propozycja wskoczyła na piąte miejsce w zestawieniu lokat z dodatkowymi warunkami. Rankingowi przewodzi również Nest Bank, ale z usługą znacznie mniej atrakcyjną nie tylko ze względu na mnogość warunków, które trzeba spełnić, ale także limitu depozytu (zaledwie 10 tys. zł). Tor przeszkód to konieczność założenia Nest Konta i otwarcia depozytu w ciągu 30 dni od aktywowania rachunku, a ponadto wpływ wynagrodzenia w wysokości 2,5 tys. zł miesięcznie (lub wpływ na konto firmowe 6 tys. zł i opłacenie zaliczki podatku dochodowego lub płatność pełnej składki do ZUS). Na spełnienie tych warunków jest 60 dni.

W zestawieniu lokat bez dodatkowych warunków do lidera — Inbanku — doszlusował Idea Bank, który na lokacie Skarbonka podniósł oprocentowanie z 2,2 do 2,4 proc. Pierwsza z instytucji przyjmie na pojedynczej lokacie 50 tys. zł, przy czym trzeba pamiętać, że jeśli korzystamy już z usług depozytowych tego banku, to łącznie możemy ulokować 200 tys. zł. Idea Bank jest bardziej liberalny, bo stawkę 2,4 proc. jest gotów naliczyć od kwoty nawet 1 mln zł.

Idea Bank ma też kilka propozycji z dodatkowymi warunkami. Lokata na nowe środki Plus, oferująca 3 proc., dostępna jest tylko dla klientów posiadających konto w tym banku, a ponadto — zgodnie z nazwą — można ulokować tylko nadwyżkę ponad to, co już zdeponowaliśmy w banku Leszka Czarneckiego. W Idea Banku na innej lokacie z plusem w nazwie (Skarbonka Plus) otrzymamy 2,8 proc. odsetek w skali roku, ale tylko jeśli jesteśmy posiadaczem konta osobistego w instytucji.

12 miesięcy

W czołówce rankingu lokat rocznych tym razem zmian jest jak na lekarstwo, bo żaden z banków od dłuższego czasu okupujących podium nie znalazł powodu, by podbić stawkę. Żaden też nie obniżył, co dopełnia obrazu niezbyt atrakcyjnego z punktu widzenia klientów. Na najwięcej nadal można liczyć w Idea Banku, który na lokacie Skarbonka Plus oferuje posiadaczom konta w tym banku 2,8 proc. w skali roku, a wkład może sięgnąć 1 mln zł. Na nieco niższe odsetki można liczyć w Nest Banku, który proponuje 2,7 proc. na lokacie Lojalnej tym posiadaczom konta, którzy przelewać będą na nie wynagrodzenie w wysokości co najmniej 2,5 tys. zł (lub 6 tys. zł w przypadku konta firmowego; w tym przypadku jest jeszcze dodatkowy warunek w postaci opłacenia zaliczki podatku dochodowego lub płatności składki do ZUS). 2,7 proc. zostanie naliczone także na lokacie na Nowe Środki (to propozycja z tej samej promocji, co lokata półroczna). 2,6 proc. obiecuje natomiast Inbank na lokacie standardowej, której założenie nie wiąże się z koniecznością spełnienia dodatkowych warunków.

Inbank, który w lokatach półrocznych dorównał Estończykom i podniósł stawkę, na taki krok nie zdecydował się w przypadku dwukrotnie dłuższych lokat, ale i tak oferuje oprocentowanie wyraźnie wyższe od wielu innych banków (2,4 proc.). W czołówce jest też Toyota Bank, oferujący standardowo, bez żadnych warunków, 1,95 proc., a tym, którzy zdecydują się na założenie rachunku osobistego, w nagrodę dodaje na lokacie Plus 0,45 pkt. proc. Bank nie stosuje żadnych górnych limitów dotyczących kwoty depozytu. Toyota Bank ma jeszcze w ofercie lokatę z oprocentowaniem 2,05 proc., w której odsetki naliczane są codziennie. Skorzystać z niej mogą tylko posiadacze konta. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / W lokatach czuć już wakacje