W maratonach PZU przed Orlenem

opublikowano: 24-04-2016, 22:00

Orlen, PZU, PKO BP, DOZ — tytularni sponsorzy najważniejszych biegów w Polsce na masowym przebiciu marki w mediach zarabiają miliony

Wczoraj ulicami Warszawy pobiegły tysiące uczestników czwartej edycji Orlen Warsaw Marathonu, łącznie z biegami towarzyszącymi uczestników było ponad 33 tys. To największa impreza biegowa w kraju. To także najlepszy poziom sportowy — w 2014 r.

Etiopczyk Tadese Toli z czasem 02:06:55 ustanowił rekord w polskim maratonie, w tym samym biegu Henryk Szost był trzeci, a czas 2:08:55 jest najlepszym wynikiem Polaka podczas biegu w ojczyźnie. W tym roku po raz pierwszy wygrał Polak — Artur Kozłowski z czasem 2:11:54. Mimo to impreza sponsorowana przez paliwowy koncern nie jest najbardziej medialna w Polsce.

W ubiegłym roku media wspomniały o niej 6581 razy, tymczasem najgłośniej było o drugim biegu rozgrywanym w stolicy: PZU Maratonie Warszawskim — pojawił się w mediach 6659 razy. Na podium znalazł się również inny bieg sponsorowany przez największego polskiego ubezpieczyciela: Cracovia Maraton, a na czwartym standardowy bieg sponsorowany przez PKO BP w Poznaniu.

Największy polski bank ma najwięcej biegów w 10 najbardziej medialnych maratonach w kraju, oprócz poznańskiego są to również wrocławski, śląski i gdański.

Dominacja byłaby jeszcze bardziej wyraźna, gdyby nie to, że w ubiegłym roku PZU przejęło Cracovię, która dotychczas była w stajni PKO BP. Czy sponsorom to się opłaca? Najdroższy jest oczywiście Orlen Warsaw Marathon (m.in. ze względu na pulę nagród i skalę), ale budżet PZU Maratonu Warszawskiego to ok. 2,5 mln zł netto.

Firmy nie ujawniają nakładów, z nieoficjalnych informacji „PB” wynika, że PZU wykłada ok. 1,5 mln zł, w podobnej skali angażuje się PKO BP i tylko Orlen musi sięgać do kieszeni zdecydowanie głębiej. Choć i tak na tym dobrze wychodzą. Według wyliczeń Press-Service Monitoring Mediów, ekwiwalent reklamowy (AVE) wzmianek o PZU Maratonie Warszawskim wyniósł 23,7 mln zł, o Orlen Warsaw Marathonie 14,3 mln zł, a o PKO Poznań Maratonie 6,2 mln zł. Łódzki bieg sponsorowany przez DOZ uzyskał ok. 5 mln zł.

Do tego dochodzą korzyści nie tak łatwe do przeliczenia: skojarzenie marki z pozytywnymi emocjami u dziesiątek tysięcy uczestników i kibiców, promocja produktów w atrakcyjnej grupie docelowej, a trzeba pamiętać, że dla korporacji jest to i okazja do zrealizowania misji CSR. Niedocenianym faktem jest także to, że w kolejnych miesiącach tysiące biegaczy będzie biegać po ulicach największych miast z koszulkami z logo sponsorów, stając się mimochodem żywym nośnikiem reklamowym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane