ANM napisało na swojej stronie internetowej, że „z powodu braku paliwa nie gwarantujemy usług”.
Media informują, że firmy paliwowe wstrzymały dostawy do odbiorców, którzy mają zbyt duże zaległości z płatnościami, w tym przewoźników publicznych.
ANM twierdzi, że jest ofiarą władz samorządowych, które tną wydatki na transport m.in. z powodu podwyżki opodatkowania paliwa przez władze Włoch, które starają się doprowadzić do porządku finanse państwa.