PAP: W ostatnim dniu składania rozliczeń podatkowych przez osoby fizyczne w urzędach skarbowych (US) w całym kraju raczej nie było kolejek. Dzięki wcześniejszemu otrzymaniu PIT-ów od pracodawców wielu podatników złożyło już rozliczenie w pierwszych tygodniach roku - wynika z sondażu przeprowadzonego w piątek przez reporterów PAP.
We wrocławskich US nie było kolejek w ostatnim dniu przyjmowania zeznań, gdyż pracodawcy już w styczniu musieli przekazać pracownikom ich PIT-y.
"Większość podatników swoje zeznanie złożyło już w lutym" - powiedział naczelnik US Wrocław-Psie Pole Dariusz Pietrzykowski. Dodał, że do jego urzędu wpłynęło już ponad 90 proc. rozliczeń.
Również naczelnik US Wrocław-Stare Miasto Artur Michalak uważa, że choć w piątek nie było kolejek, to wiele zeznań przyjdzie jeszcze pocztą.
Niewielka kolejka była w I US w Lublinie. Czas jego pracy nie został jednak wydłużony. Po zamknięciu urzędu została wystawiona skrzynka, do której można było wrzucać deklaracje.
Nie było także kolejek do składania PIT w urzędach poznańskich, dokumenty były przyjmowane na bieżąco.
W szczecińskich US oczekiwanie na złożenie PIT trwało kilkanaście minut. W I US uruchomiono dodatkowe stanowiska przyjmowania rozliczeń podatkowych. Po zamknięciu urzędu można było wrzucać PIT-y do specjalnej skrzynki.
W dwóch US w Rzeszowie oraz US w Tarnobrzegu i Przemyślu ruch w ostatnim dniu składania zeznań podatkowych był umiarkowany. Do wszystkich tych urzędów wpłynęło już około 90 proc. spodziewanych PIT-ów. Wiele napłynie pocztą w pierwszym tygodniu maja - uważają naczelnicy urzędów.
Spokojnie i bez tłumów w kolejkach przebiegał ostatni dzień składania rozliczeń podatkowych w US w Wieliczce (Małopolska).
"Wczoraj było bardzo tłoczno, dzisiaj jest spokojnie. Widocznie nikt nie chciał zostawiać tych spraw na ostatni dzień" - powiedziała PAP jedna z urzędniczek przyjmujących rozliczenia.
Nie było także tłoku w I US w Kaliszu. Według zastępcy kierownika Urzędu Marii Bartosik, do ostatniej chwili czekali tylko podatnicy, którzy przy składaniu rozliczenia musieli dokonać dopłat.
Jak poinformował PAP rzecznik gdańskiej Izby Skarbowej Aleksander Masłowski, w pomorskich urzędach nie było w piątek kolejek, gdyż wielu podatników rozliczyło się wcześniej.
W I US w Białymstoku był większy ruch niż przeciętnie. Podatnicy składali do tej pory średnio po około 1 tys. PIT-ów dziennie. W piątek tylko do południa wpłynęło 4,5 tys. Jednak zbyt dużych kolejek nie było.