W Polsce Ameryka wygrywa z Rosją

opublikowano: 14-05-2019, 22:00

Wojny handlowe mocarstw, brexit i spowolnienie w strefie euro to za mało, by powstrzymać polskich eksporterów.

Polscy przedsiębiorcy dobrze adaptują się do coraz trudniejszych warunków gospodarczych na świecie — wynika z informacji Głównego Urzędu Statystycznego. Deficyt handlowy w I kw. 2019 r. wyniósł 1,1 mld zł i był o 4,7 mld zł niższy niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. W tym samym czasie polski eksport urósł o 7,6 proc. rok do roku, a import o 5,4 proc.

Jedna niespodzianka

Wśród najważniejszych rynków eksportowych pierwsze trzy miejsca nadal zajmują Niemcy, Wielka Brytania i Czechy. Do Wielkiej Brytanii, mimo chaosu związanego z implementacją brexitu, napływa coraz więcej polskich produktów, co cementuje pozycję drugiego partnera eksportowego Polski. Największym zaskoczeniem jest jednak wzrost sprzedaży towarów do Stanów Zjednoczonych, który w I kwartale 2019 r. wyniósł 16,8 proc. W ten sposób USA stały się 7. partnerem eksportowym Polski, wyprzedzając Rosję.

Wśród państw, z których importujemy, nie ma niespodzianek: prym nadal wiodą Niemcy, Chiny i Rosja, ale rola tej ostatniej się zmniejsza. W porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku jej udział w imporcie spadł o 0,9 pproc. i wyniósł 6 proc. Podobnie jak w eksporcie, największe zyski zanotowaliAmerykanie, od których Polacy kupili dobra o łącznej wartości o 14,2 proc. wyższej niż w I kwartale 2018 r.

Dwa wyjaśnienia

Zdaniem ekspertów Millennium Banku dobre wyniki eksportu to dowód na siłę polskiej gospodarki.

„Dane z I kwartału br. wskazują, że polscy eksporterzy pozostają w znaczącym stopniu odporni na słabą koniunkturę w przemyśle głównych partnerów handlowych Polski — strefy euro, w szczególności Niemiec”, uważają analitycy. Odporności tej sprzyjają: duża konkurencyjność cenowa, elastyczne dostosowywanie asortymentu do potrzeb rynków zagranicznych oraz wzrost udziału dóbr konsumpcyjnych w polskim eksporcie. Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP, powodów dobrych danych upatruje m.in. w niskim wzroście płac i zwiększającej się produktywności.

— To kolejny dowód, że polska gospodarka jest odporna na globalne spowolnienie, które wiąże się z dwoma zjawiskami. Po pierwsze, w Polsce obserwujemy relatywny spadek jednostkowych kosztów pracy w regionie, na czym zyskuje konkurencyjność polskiej gospodarki. Drugim czynnikiem jest relatywnie słaby złoty — w ostatnim okresie udaje nam się unikać jakiejkolwiek aprecjacji waluty — mówi Piotr Bujak.

Tak dobre wyniki eksportowe są zaskoczeniem, jednak analitycy spodziewają się, że w dalszej części roku skutki spowolnienia w strefie euro w końcu odbiją się negatywnie na polskim handlu.

fb545d1e-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu