W Poznaniu płatne strefy nic nie zmieniły

Adam Henclewski
opublikowano: 1999-07-23 00:00

W Poznaniu płatne strefy nic nie zmieniły

W Poznaniu już od kilku lat funkcjonują tak zwane strefy ograniczonego parkowania. Po prostu nabywamy w kiosku bilet na określony czas. Jeśli ktoś ma w centrum firmę, może kupić abonament na miesiąc i wtedy opłata jest mniejsza. Po wprowadzeniu stref ograniczonego parkowania nie zaobserwowaliśmy żadnych ruchów na rynku nieruchomości, a już na pewno nie miało to wpływu na ceny najmu lokali. Może było tak dlatego, że strefy te wprowadzano stopniowo. Dodatkowo, w centrum Poznania, przy wielu kamienicach, są podwórka, na których można zaparkować za darmo. Poza tym na niektórych ulicach też nie pobiera się opłat.

Jedno jest pewne — posiadanie biura czy mieszkania w centrum wiąże się z pewnymi utrudnieniami i zwiększonymi kosztami. W pierwszym okresie może zmaleć popyt na nieruchomości w centrum Warszawy, ale później wszyscy się z tym oswoją i sytuacja wróci do normy. Obecnie w Poznaniu płatne strefy traktuje się jako rzecz normalną i nikt się tym nie przejmuje, a już na pewno nie ma to wpływu na rynek nieruchomości.

Adam Henclewski, właściciel firmy Henclewski Nieruchomości