Prawdopodobieństwo, że Grecja będzie zmuszona restrukturyzować własne zadłużenie sięga 40 proc. – powiedział Mundell w wywiadzie udzielonym telewizji Bloomberg w Sienie we Włoszech. Ryzyko, że czeka to Portugalię, Hiszpanię i Irlandię wynosi zdaniem noblisty 20 proc. Na 10 proc. Mundel szacuje prawdopodobieństwo niewywiązania się ze zobowiązań wobec obligatariuszy przez Włochy.
Któryś z krajów strefy euro może być zmuszony do restrukturyzacji zadłużenia. „Nie sądzę, by miało to nastąpić już teraz, ale może to się zdarzyć np. w przyszłym roku” – stwierdził Mundell. „Większość złych wiadomości z Europy ujrzała już jednak światło dzienne” – uspokajał.
Europejskie rządy próbują okiełznać deficyty budżetowe i zapanować nad wymykającymi się spod kontroli kosztami obsługi zadłużenia. Premia za ryzyko pomiędzy papierami rządu Hiszpanii i analogicznymi obligacjami niemieckimi w połowie czerwca sięgnęła 2,3 pkt proc., poziomu 10 – krotnie wyższego niż przeciętnie od powstania strefy euro. Tymczasem za lokowanie środków w obligacjach Grecji inwestorzy dodatkowo żądają aż 7,7 pkt proc.