Coraz więcej mieszkań stało pustych, bo zmniejszyła się liczba chętnych do ich zakupu po zbyt wysokich kosztach. Deweloperzy zaczęli zatem zachęcać nas dodatkowymi promocjami - część z nich dodawało gratis garaże lub miejsca parkingowe, a niektórzy nawet samochody.
W IV kwartale sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej. Informacje o
międzynarodowym kryzysie finansowym spowodowały zastój na rynku kredytów
hipotecznych. Konsekwencjami tego zastoju były dalsze spadki cen mieszkań - mówi
Kazimierz Kirejczyk prezes firmy Reas.
Najwięcej stracili
właściciele mieszkań w Trójmieście - tam ceny spadły nawet o 20 procent. W 2009
roku może dojść do ustabilizowania kosztu metra kwadratowego lokalu, szczególnie
w przypadku mieszkań popularnych. Dalej mogą tanieć apartamenty.
Materiał przygotowany przez 