Polska Federacja Rynku Nieruchomości (PFRN) wpadła na pomysł dokonania prezentacji w Stanach Zjednoczonych unikatowych, polskich nieruchomości komercyjnych. Niestety, pomysł ten uda się jej zrealizować w tym roku tylko częściowo — w listopadzie 2003 r. zamiast wystawców do Kalifornii pojedzie sam katalog.
Co roku w San Francisco odbywają się międzynarodowe targi i konferencja NAR, czyli Narodowego Stowarzyszenia Profesjonalistów Rynku Nieruchomości. Jest to największa tego typu impreza branżowa na świecie. Podczas targów odbywa się wiele imprez i pokazów specjalnych. Jednak jak dotychczas, nigdy nie doszło do prezentacji europejskiego rynku nieruchomości.
W tym roku PFRN chciała zorganizować wystawę „Czas na Polskę”, prezentującą polską ofertę inwestycyjną w dziedzinie nieruchomości.
— Naszym głównym zamierzeniem było przedstawienie nietypowych polskich nieruchomości, głównie przeznaczonych dla amerykańskich inwestorów instytucjonalnych, którzy są zainteresowani nowymi perspektywami inwestycyjnymi w Europie, a zwłaszcza w Polsce — wyjaśnia Grażyna Lizurej, komisarz wystawy, pełnomocnik ds. CEPI Europejskiej Rady Nieruchomości w Brukseli.
Patronat nad całym przedsięwzięciem objął Marek Bryx, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast.
Do uczestnictwa w wystawie PFRN zaprosiła m.in. Agencję Nieruchomości Rolnych, Związek Miast Polskich, Związek Powiatów Polskich oraz wojewodów i prezydentów. Niestety, okazało się, że chętnych do wzięcia udziału nie ma. Głównym powodem stał się brak środków finansowych na to przedsięwzięcie.
— Przyczyniła się do tego także nieznajomość imprezy — twierdzi Grażyna Lizurej.
Federacja zamierza jednak wydać katalog nieruchomości komercyjnych z różnych regionów Polski.
— Chcemy ten katalog dystrybuować podczas targów w San Francisco — mówi Grażyna Lizurej.