W spokoju czekamy na ministra finansów

Marek Nienałtowski
opublikowano: 2002-07-26 00:00

Czwartkowa sesja na krajowym rynku walutowym przebiegła w dość spokojnej atmosferze. Notowania złotego w dalszym ciągu ulegają wahaniom, a o nominalnych poziomach kursów euro (4,0485-4,097 zł) i dolara (4,0655-4,088 zł) decydują wydarzenia na rynku międzynarodowym. Inwestorzy oczekiwali na dzisiejsze wystąpienie w Sejmie ministra finansów. Ma on przedstawić rządowy program antykryzysowy. Również dziś GUS ma opublikować dane o cenach żywności i napojów bezalkoholowych w pierwszej połowie lipca. O godz. 17.30 dolar wyceniany był na 4,0837 zł, a euro na 4,084 zł.

Za granicą notowania dolara spadły. Kurs EUR/USD, który jeszcze na otwarciu sesji azjatyckiej wynosił 0,994, w trakcie sesji europejskiej wzrósł powyżej parytetu i ustabilizował się w zakresie 1-1,003. Dolar stracił na wartości w wyniku obaw inwestorów, że odbicie na Wall Street mogło mieć jedynie krótkotrwały charakter, a ceny akcji ponownie zaczną spadać. Publikowane w ciągu dnia dane makroekonomiczne zarówno z Eurolandu jak i z USA nie wywarły na rynek większego wpływu. Pomimo że główne indeksy na Wall Street niedługo po otwarciu czwartkowej sesji traciły około 1,5 proc., kurs EUR/USD pozostawał stabilny. Jednak już o godz. 17.30 euro było wyceniane na 0,995 USD.