Trzydniowe referendum strajkowe rozpocznie się w środę w KGHM Polska Miedź SA. To efekt sporu zbiorowego między zarządem firmy, a związkowcami o m.in. wypłatę nagrody za bardzo dobre wyniki w tym roku.
äWszystko jest już przygotowane do rozpoczęcia głosowania, do którego uprawnionych jest ok. 17,5 tys. pracowników KGHM" - zapewnił we wtorek Leszek Hajdacki, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego (ZZPPM). To ten związek wszczął spór zbiorowy z zarządem firmy.
Hajdacki dodał, że pracownicy będą odpowiadać, czy popierają postulaty: wypłaty nagrody dla załogi oraz dokapitalizowania spółek z grupy KGHM Polska Miedź SA i czy w przypadku braku ich realizacji wyrażają zgodę na ogłoszenie w koncernie akcji strajkowej.
Tymczasem w stanowisku KGHM wydanym we wtorek, w przededniu referendum, napisano, że äujęcie trzech tez w jedynym pytaniu na karcie do głosowania jest niedopuszczalneö.
äManipulacje, jakich dopuszcza się ZZPPM sprawiają, że zadbaliśmy, aby przedstawiciele pracodawcy weszli w skład komisji referendalnych, po to, by zapobiegać ewentualnym fałszerstwomö powiedział rzecznik spółki, Mieczysław Piotrowski.
Zarząd Polskiej Miedzi nadal uważa, że związkowcy nie mają prawnych i merytorycznych podstaw do prowadzenia sporu zbiorowego, a tym samym także do przeprowadzenia referendum strajkowego.
äKontynuowane są rozmowy z przedstawicielami wszystkich związków zawodowych w sprawie postulatów płacowych, dotyczących wypłaty nagrody za bardzo dobre wyniki osiągane z minionych miesiącachö ľ powiedział Piotrowski. Dodał, że kolejne spotkanie odbędzie się 30 czerwca.
Według zarządu KGHM, postulat dotyczący wypłaty nagrody z tegorocznego zysku, narusza uzgodnienia w sprawie wzrostu wynagrodzeń w 2006 roku. Zawarto je 8 lutego 2006 w porozumieniu zarządu KGHM ze związkami zawodowymi.
Ponadto związkowcy z ZZPPM domagają się nadal oddłużenia spółek grupy kapitałowej oraz ich dokapitalizowania, ale zarząd spółki twierdzi, że sprawa ta nie może stanowić przedmiotu sporu zbiorowego.