Na giełdach w USA widać ostrożność. Spółki IT drożeją

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2026-08-06 17:20

W pierwszej części sesji na amerykańskich rynkach akcji liczba drożejących spółek jest niewiele większa niż taniejących. Nastroje psuje wzrost cen ropy pomimo doniesień o bliskości porozumienia Iranu z Omanem w sprawie otwarcia Cieśniny Ormuz.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Po 90 minutach sesji S&P500 tkwił w pobliżu wartości ostatniego zamknięcia. Nasdaq Composite rósł o prawie 0,3 proc. Średnia Przemysłowa Dow Jones spadała dzień po ustanowieniu rekordu o 0,5 proc. Popyt przeważał w tylko w 2 z 11 głównych segmentach rynku. Drożały spółki energii (1,2 proc.) i IT (0,4 proc.). Najmocniej taniały spółki finansowe (-0,7 proc.), usług telekomunikacyjnych (-0,6 proc.) i nieruchomości (-0,5 proc).

Po spadkach wycen w środę pojawił się popyt na akcje spółek technologicznych. Drożeją półprzewodnikowe. Branżowy Philadelphia Semiconductor (1,85 proc.) odrobił w pierwszych godzinach handlu stratę z poprzedniej sesji. Drożeją akcje m.in. AMD po spadku kursu producenta chipów aż o 7 proc. podczas poprzedniej sesji spowodowanym rozczarowaniem raportem kwartalnym. Wśród największych spółek branży spada tylko kurs Nvidii (-0,6 proc.), bo część inwestorów zdecydowała się zrealizować zysk na jej akcjach po pięciu sesjach podczas których zdrożały o ponad 15 proc. Oprócz Nvidii wśród technologicznych blue chipów ze „wspaniałej siódemki” tanieje tylko Alphabet (-0,7 proc.). Najlepiej notowany w tej grupie jest Microsoft (2,2 proc.). Analitycy Citigroup podwyższyli cenę docelową akcji spółki do 600 USD, czyli o 20 proc. powyżej obecnego kursu rynkowego.

Przecena o ponad 13 proc. w środę zachęciła inwestorów do kupowania akcji SpaceX (3,5 proc.) . Kurs innej spółki Elona Muska, Tesli (0,2 proc.) rośnie dużo słabiej. SpaceX i Tesla mają początkowo zainwestować prawie 17 mld USD w budowę Terafab, zaawansowanego kompleksu półprzewodników AI w Teksasie. Nakłady tej skali zaczęły niepokoić inwestorów w ostatnim czasie.

Rentowność obligacji USA rośnie w związku z drożejącą ropą, a FedWatch Tool pokazuje, że wzrosło przekonanie rynku o podwyżce stóp we wrześniu. Opublikowane w czwartek dane pokazały znacznie większy niż oczekiwano wzrost produktywności w gospodarce USA w drugim kwartale, a także mniejszy niż oczekiwano wzrost liczby tzw. nowych bezrobotnych. Na nastroje inwestorów istotnie wpłynąć może jednak dopiero piątkowy raport o rynku pracy w USA w lipcu.