W Sycewicach ruszy produkcja biopaliwa
Spółka Usługi Transportowe T.J. Niciejewscy z Sycewic koło Słupska zamierza w 2002 roku uruchomić produkcję biopaliwa. Na początek chce wytwarzać 30 mln l paliwa z rzepaku. Ma ono być tańsze od tradycyjnego.
Spółka Usługi Transportowe T.J. Niciejewscy działa od początku lat 90. Specjalizuje się w przewozach krajowych i międzynarodowych. Od kilkunastu miesięcy — jako jedyna firma na Pomorzu — zajmuje się się także importem biopaliwa z Niemiec.
— Ze względu na kurs marki jest to paliwo tańsze od tradycyjnego i bardziej ekologiczne, bo zawiera niższe stężenie związków siarki. Z analizy rynku wynika, że jest na nie zapotrzebowanie. Na razie wykorzystujemy je sami i zaopatrujemy kilku klientów na Pomorzu — wyjaśnia Tomasz Niciejewski ze spółki Usługi Transportowe T.J. Niciejewscy.
Zakład produkcji biopaliwa powstanie obok bazy transportowej, która właśnie jest budowana w Sycewicach. Inwestorzy wybrali lokalizację obok trasy Szczecin–Gdańsk, blisko linii kolejowej. Projekt zakładu produkcyjnego jest już w 50-proc. gotowy. Inwestor planuje, że na początku 2002 r. zacznie się budowa hal produkcyjnych i magazynów dla rzepaku, niezbędnego do produkcji biopaliwa.
Finanse ekologiczne
Koszt inwestycji szacowany jest na 40 mln zł. W 40 proc. ma go pokryć kredyt z Narodowego i Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Trwają też rozmowy z Ekofunduszem. Pozostała kwota ma pochodzić ze środków własnych spółki.
— Na szczęście nie musimy zaczynać od podstaw. Mamy już cysterny i odpowiednie samochody do przewozu ziarna rzepakowego. Trzeba wybudować hale, docelowo o powierzchni 10 tys. mkw. i wyposażyć je — mówi Tomasz Niciejewski.
Technologia produkcji będzie oparta na rozwiązaniach prof. Bogdana Fabisza z Instytutu Ciężkiej Syntezy Organicznej w Kędzierzynie-Koźlu. Na podstawie jego licencji maszyny wyprodukuje i zainstaluje firma WTT z Opola.
Bazę surowcową produkcji mają stanowić uprawy rzepaku, które inwestorzy zakontraktują u rolników z województwa pomorskiego, zachodniopomorskiego i kujawsko- -pomorskiego. Rozmowy na ten temat już trwają. Aby wyprodukować w przyszłym sezonie 30 mln l biopaliwa, spółka chce zakontraktować 90 tys. ha rzepaku.
Firma nie zamierza tworzyć własnej sieci dystrybucyjnej. Chce natomiast nawiązać współpracę z Przedsiębiorstwem Gospodarki Komunalnej i Miejskim Zakładem Komunikacji w Słupsku, które dysponują odpowiednimi zbiornikami i chcą wykorzystywać biopaliwo. W grę wchodzą też inne propozycje.
— Nasze paliwo będzie 15-20 proc. tańsze od tradycyjnego — deklaruje Tomasz Niciejewski.
Twierdzi, że może być ono wykorzystywane w silnikach dieslowskich, w postaci czystej lub w formie mieszanek.
Ministerstwo nie popiera
Inwestorzy zabiegali także wraz ze starostwem słupskim w Ministerstwie Finansów o obniżenie akcyzy i zmniejszenie do 7 proc. podatku VAT na biopaliwo, ale na razie te zabiegi nie przyniosły skutku.
— Tyle się mówi o popieraniu rozwiązań ekologicznych, ale potrzeby budżetowe Ministerstwa Finansów chyba są większe — ocenia Tomasz Niciejewski.