W Szwajcarii drożeją akcje eksporterów

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 07-09-2011, 00:00

Największe zachodnioeuropejskie parkiety podjęły we wtorek próbę odreagowania najgłębszej od 2008 r. dwusesyjnej przeceny. Działo się tak mimo publikacji słabych danych z gospodarki Eurolandu. Duży wpływ na zachowanie inwestorów odegrała też zaskakująca decyzja Szwajcarskiego Banku Centralnego, który związał kurs franka z euro. Spadające kontrakty, a następnie czerwone otwarcie na Wall Street, podkopały jednak morale optymistów. Spadkom najsilniej opierał się parkiet w Londynie.

Wciąż obserwować można sporą nerwowość w sektorze finansowym. To pokłosie kolejnych problemów Grecji oraz słabszych wyników banków. Tym razem rozczarowała przejęta przez Bank of Spain kasa pożyczkowa Caja de Ahorros del Mediterraneo, która w pierwszym półroczu odnotowała stratę. To zaowocowało 7-procentową przeceną jej akcji.

Powody do zadowolenia mieli akcjonariusze Swatch. Szwajcarski producent popularnych zegarków zyskiwał nawet 4,5 proc. Pomogło osłabienie franka zwiększające rentowność szwajcarskich eksporterów. Po publikacji dobrych wyników sprzedaży w drugim kwartale w Londynie mocno rosła wycena papierów Whitbread, brytyjskiego operatora hoteli i restauracji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu