W takim tropiku mózg się lasuje

Jacek ZalewskiJacek Zalewski
opublikowano: 2013-08-09 00:00

Nieprzyzwyczajony do upałów naród żyje w kompletnej nieświadomości, jakiż historyczny jubileusz właśnie Polsce stuknął.

Na szczęście władza nie dała o tym zapomnieć i uszczęśliwiła media okolicznościowym komunikatem. Otóż obchodziliśmy — tylko proszę się nie śmiać — okrągłe trzysta dni od tzw. drugiego exposé premiera Donalda Tuska! Z tej okazji rządowy dwór zrekapitulował wybitne dokonania w tym okresie. Awansem dopisał również sukcesy przedsięwzięć będących dopiero w toku, ot, choćby rzeczywiście interesujący i pożyteczny dla przedsiębiorców plan stworzenia w Warszawie centrum sądownictwa gospodarczego.

Normalnie wypadałoby to zrzucić na kanikułę, w której mózg reaguje jak w tytule. Ale sytuacja na dworze tracącego punkty Donalda Tuska rzeczywiście musi być straszliwie nerwowa. Recepta okazuje się standardowa — rozbudowanie struktur bezpośredniego otoczenia władcy. Rzecznik prasowy rządu Paweł Graś okazał się tak przemęczony nachalnymi mediami, że obudował się przedmurzem doradców, na których zrzucił obowiązek dawania odporu. Trzyma na tych posadach byłą rzeczniczkę MSWiA oraz byłego rzecznika polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej.

Takie dobre etaty zaciskająca teoretycznie pasa władza zawsze jakoś wyskrobie. Ale czy to pomoże jej wizerunkowi — śmiem wątpić. Kolejne sondaże wyborcze nie odwracają dołującego trendu akcji rządu oraz Donalda Tuska osobiście.