Prognoza Insee jest bardziej pesymistyczna niż rządu, który zapowiada wzrost PKB Francji w tym roku o 2,0 proc.
- Wzrost jest solidny – powiedział minister finansów Bruno Le Maire.
Eksperci Insee uważają jednak, że m.in. z powodu mocniejszego euro i wzrostu cen paliw prognozy rządu nie uda się zrealizować. Prognozują, że w drugim kwartale tempo wzrostu wzrośnie do 0,3 proc. po 0,2 proc. w pierwszym, a w trzecim i czwartym wyniesie 0,4 proc. Roczne tempo wyniesie w związku z tym 1,7 proc.
Bank centralny prognozuje, że PKB Francji wzrośnie w tym roku o 1,8 proc.