NOWY JORK (Reuters) - W połowie wtorkowych sesji w USA główne indeksy giełdowe zniżkowały. Inwestorów zaniepokoiła napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie i negatywne oceny analityków dotyczące wiodących koncernów technologicznych.
Narastający konflikt na Bliskim Wschodzie spowodował dalszy wzrost cen ropy, co wzbudziło obawy, że ożywienie gospodarcze może ulec spowolnieniu. Zwyżka stała się udziałem koncernów paliwowych.
Kurs Microsoftu spadł o ponad trzy procent, ponieważ bank Goldman Sachs obniżył prognozę zysku na akcję spółki w roku fiskalnym 2003. Według banku ożywienie w sektorze technologicznym nadejdzie później niż w innych branżach.
Goldman Sachs obniżył także prognozę sprzedaży dla innych liderów branży hi-tech - IBM i Sun Microsystems. Kursy obu spółek spadły.
Do godziny 19.30 indeks Dow Jones stracił 0,7 procent i obniżył się do 10.290,32 punktu.
Nasdaq Composite stracił 2,24 procent i spadł do 1.820,21 punktu.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))