Indeksy w USA bez wyraźnego kierunku rozpoczęły piątkową sesję. Nastrojów nie zdołały poprawić kolejne dane makro potwierdzające przebudzenie gospodarki. Produkcja przemysłowa w lutym wzrosła o 0,4 proc., a wykorzystanie produkcji było wyższe od oczekiwanego. Na dodatek bardzo mocno poprawił się wskaźnik nastrojów konsumenckich University of Michigan.
Rynek przyjął już jednak do wiadomości ożywienie, a teraz czeka na jego przełożenie na wyniki poszczególnych spółek. Tymczasem Oracle, czołowy producent oprogramowania, ostrzegł, że nie zrealizuje prognoz na ten kwartał. Papiery spółki spotyka 4-proc. przecena. Adobe Systems, inna znana firma softwarowa, podała za to lepsze wyniki od oczekiwanych, co owocuje 5-proc. wzmocnieniem jej kursu.
Wśród spółek zgrupowanych w indeksie Dow Jones najsłabsze są dzisiaj papiery farmaceutycznej grupy Merck, której nowy lek został zablokowany przez władze USA.
ONO