Po publikacji danych o zaufaniu konsumentów w sierpniu nadal „pod kreską” znajdują się amerykańskie indeksy. Conference Board poinformował, że mierzący jej wskaźnik spadł do 114,3 punktów, podczas gdy analitycy oczekiwali wzrostu ze 116,3 do 117 punktów. Powodem pogorszenia nastrojów jest zła sytuacja na amerykańskim rynku pracy.
Ponieważ giełdy w USA dramatycznie potrzebują informacji o oznakach ożywienia gospodarczego, informacja instytutu CB musiała zostać źle odebrana przez rynek. Tym bardziej, że wczoraj na rynek dotarła wiadomość o spadku sprzedaży domów.
Do słabszych papierów na rynku należy Sun Microsystems, producent infrastruktury sieciowej. Kurs spółki traci po obniżeniu przez bank Goldman Sachs prognoz wyników na ten rok. W górę idzie za to wycena Xerox, producenta sprzętu biurowego. Analitycy z Salomon Smith Barney oczekują poprawy sytuacji spółki i uważają, że jej kurs zachowywał się będzie lepiej niż rynek.
Niektóre spółki próbują jednak walczyć z dekoniunkturą. Kolejny dzień rośnie cena Lucent Technologies, który otrzymał pozycję lidera w wielu dziedzinach telekomunikacji. Rośnie także cena producentów komputerów – Apple i Compaq. Po wprowadzeniu nowego procesora nieznacznie poprawia się kurs Intela. Drugi dzień z kolei ostro zwyżkuje wycena firmy Rambus, dostawcy pamięci dla intelowskich procesorów Pentium 4. Od wczoraj kurs Rambusa zyskał blisko 50 proc. Rośnie także cena Texas Instrument, którego władze przedstawiłu raport o rosnącej liczbie zamówień na telekomunikacyjne chipy.
ONO