W wynagrodzeniach cisza przed burzą

opublikowano: 18-09-2019, 22:00

W sierpniu trendy wzrostu płac i zatrudnienia zostały podtrzymane, ale eksperci myślami są już przy przyszłorocznych zmianach na rynku pracy.

Według GUS w sierpniu przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 5125,26 zł. To o 6,8 proc. więcej niż przed rokiem, co zbieżne jest z oczekiwaniami analityków, jednak oznacza spadek z 7,4 proc. w lipcu. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie wyniosło 6,39 mln i było wyższe od tego w sierpniu 2018 r. o 2,6 proc. utrzymując przewidywany przez analityków trend spadkowy. Od początku roku zatrudnienie najszybciej rosło w administracji i działalności wspomagającej — o 9,4 proc.

Najwolniej zaś płace zwiększały się w informatyce i komunikacji (4,5 proc.). Pełne wyniki, w podziale na sektory, poznamy za tydzień, jednak już teraz można zwrócić uwagę na kilka kwestii, które będą szczególnie ważne, jeśli zgodnie z sondażami Prawo i Sprawiedliwość wygra październikowe wybory i będzie chciało gwałtownie podwyższać płace minimalną w kolejnych latach.

Przypomnijmy, że rząd zmienił wysokość płacy minimalnej na przyszły rok z pierwotnych 2450 zł na 2600 zł. Zdaniem Jakuba Rybackiego, ekonomisty ING Banku Śląskiego, już przyszłoroczna podwyżka będzie miała swoje poważne konsekwencje dla rynku pracy.

„Spodziewamy się, że w nadchodzących miesiącach tempo wzrostu pozostanie zbliżone do poziomu 7 proc. Impulsem, który podniesie dynamikę na początku 2020 r., będzie podwyżka płacy minimalnej o 15,6 proc. — szacujemy, że w przypadku średniego wynagrodzenia skutkować będzie ona podbiciem dynamiki o 1,2-1,5pkt proc. Efekt może być silniejszy, zważywszy na znacznie większą liczą osób objętych podwyżką niż miało to miejsce w ubiegłych latach. Niemniej w kolejnych miesiącach spodziewamy się już tendencji spadkowej w związku ze spowalnianiem aktywności gospodarczej oraz wzrostem obciążeń pozapłacowych dla przedsiębiorstw” — uważa ekspert holenderskiego banku.

fb545d1e-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Eksperci PKO BP podzielają szacunek ING co do wpływu podwyżki płacy minimalnej na tempo wzrostu średniego wynagrodzenia w przedsiębiorstwach, jednak wskazują także na główny czynnik hamujący rynkowy wzrost tych płac — imigrantów.

„Ogłoszona podwyżka płacy minimalnej może przełożyć się na przyspieszenie wzrostu wynagrodzeń w przyszłym roku w kierunku 8,5-9 proc. r/r. Jak pokazały dane Eurostatu, tempo wzrostu kosztów pracy w Polsce nadal jest niższe niż w innych krajach regionu, co pozwala utrzymać konkurencyjnośćcenową polskich firm. Jednym z czynników prowadzących do ograniczenia presji płacowej jest wciąż silna skala migracji (chociaż wyhamowuje napływ nowych migrantów, to rośnie liczba przepracowanych przez nich godzin). Według naszych szacunków migracja ogranicza obecnie tempo wzrostu płac o co najmniej 5 pkt. proc.” — konkluduje Marta Petka-Zagajewska z PKO BP.

Otwarte pozostaje więc pytanie, w jaki sposób otwarcie rynku pracy w Niemczech na pracowników z Ukrainy wpłynie na presję płacową w Polsce.

6,9 proc. - o tyle średnio rośnie rok do roku przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w 2019 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu