Wahania nastrojów przed sesją w USA

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2022-10-19 13:44

Po dwudniowym rajdzie na amerykańskich giełdach sytuacja przed dzisiejszą sesją wydaje się być mocno niepewna, szczególnie, że ponownie wzrosły obawy związane z inflacją. Po porannym wzroście kontraktów do głosu doszła strona podażowa. Nie można jednak wykluczyć, że mini hossa będzie kontynuowana, choć z drugiej strony, korekta ostatnich wzrostów też nie jest nieprawdopodobna.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja
fot. Bloomberg

Na około dwie godziny przed otwarciem sesji na rynku kasowym wycena kontraktów terminowych na indeks Dow Jones IA spadała o 0,28 proc. Futures na wskaźnik szerokiego rynku S&P500 zniżkowały o 0,35 proc. Z kolei kontrakty na Nasdaq 100 taniały o 0,41 proc.

Czynnikiem zachęcającym do kontynuowania zakupu akcji mogą być kolejne raporty kwartalne istotnych dla parkietów spółek. Jak choćby w przypadku Netfixa, który pozytywnie zaskoczył po bardzo słabej pierwszej połowie roku. W końcu firma odnotowała wzrost liczby płatnych subskrybentów co przełożyło się też na wyższe niż oczekiwano przychody i zyski za III kw. Do tego prognoza dotycząca nowych klientów w IV kwartale jest dosyć ambitna.

W przedsesyjnym handlu udziału jednego z liderów rynku usług strumieniowania treści wideo rośnie o około 13 proc. Na wartości zyskują też papiery konkurentów z Walt Disney ora Warner Bros Discovery na czele.

Spośród spółek, które na dzisiaj mają zaplanowaną publikację raportów kwartalnych warto wspomnieć o IBM i Tesli.

Pewien wpływ na przebieg środowej sesji może mieć prezentacja tzw. Beżowej Księgi Fed, cyklicznego raportu władz monetarnych oceniającego bieżącą sytuację gospodarczą w USA oraz zawierającego prognozy przyszły decyzji Fed..

Z kolei w obszarze danych makro, jakie mają dzisiaj ujrzeć światło dziennie można wspomnieć o wskaźniki rozpoczętych budów nowych domów i wydanych pozwoleń na budowę, oba za wrzesień oraz o indeksie wskaźników wyprzedzających Conference Board.

Na rynku walutowym ponownie na wartości zyskuje dolar. W górę poszła też rentowność amerykańskich obligacji skarbowych. W przypadku benchmarkowych 10-latek o około 5 punktów bazowych w okolice 4,06 proc.

Umocnienie amerykańskiej waluty tym razem nie przeszkadza ropie w odrabianiu strat. To wynik rosnących obaw o podaż surowca, która systematycznie „przykręcana” jest przez alians OPEC+.

Na wartości traci z kolei złoto.