Rynek kapitałowy aż kipi od nowych emisji. Przykrą niespodziankę sprawiła jednak Odratrans.
W tym tygodniu inwestorzy będą mieli okazję wziąć udział w pięciu ofertach publicznych. Zapisy na swoje akcje przyjmować będą: Zakłady Chemiczne Police, Comp Warszawa, Travelplanet, Softbank oraz Variant. W kolejce czekają już: Neonet i Spray.
Nieoczekiwanie ofertę publiczną przełożyła Odratrans.
Zarządzający czuwają
Tylko czy wakacje, kiedy tradycyjnie spada aktywność inwestorów, to dobry moment na emisję akcji?
— To nie będzie problem. W instytucjach finansowych na pewno nie zabraknie ludzi do pracy — zapewnia Jarosław Skorulski, członek zarządu Otwartego Funduszu Emerytalnego Pocztylion.
— Dobry zarządzający zawsze musi być czujny — dodaje Zbigniew Jakubowski, wiceprezes Union Investment Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych, odpowiedzialny za politykę inwestycyjną.
Specjaliści są zgodni, że mimo rozpoczynających się urlopów oferty mają spore szanse na sukces, pod warunkiem że spółki zaoferują odpowiednie dyskonto względem konkurentów z GPW.
— Rynek giełdowy ostatnio sporo wzrósł, dlatego wszyscy czekają na naturalną w takiej sytuacji korektę. I choć po niej nastroje mogą znowu się poprawić, to jednak inwestorzy ostrożniej podchodzą do inwestycji w akcje. Spółki muszą na to zareagować odpowiednim poziomem ceny — tłumaczy Jarosław Skorulski.
Przyjrzą się
Czy fundusze zainteresują się wakacyjnymi ofertami?
— Nie chcę zdradzać naszej strategii inwestycyjnej. Ale na pewno przyjrzymy się wszystkim spółkom na rynku pierwotnym. Jak dostrzeżemy coś ciekawego, to weźmiemy udział w takiej ofercie — mówi Jarosław Skorulski.
— Nas nie interesują małe firmy — twierdzi Zbigniew Jakubowski.
To ogranicza pole zainteresowań Union Investment TFI do oferty Polic. W tym przypadku również ważna będzie cena (patrz obok).
Nieoczekiwanie Odratrans, która deklarowała, że chce wyjąć z giełdy 31 mln zł, przełożyła ofertę publiczną. Zapisy na akcje, których cenę ustalono w przedziale 57–75 zł, miały rozpocząć się dziś.
Zarząd spółki nie podał przyczyn takiej decyzji, ale utrzymuje, że nie jest to rezygnacja z oferty, tylko przesunięcie jej w czasie.