Wakacyjne podróże w poszukiwaniu sztuki

Ewa Bednarz
opublikowano: 2014-08-11 00:00

Martwy sezon aukcyjny nie oznacza marazmu na całym rynku. W domach aukcyjnych działają letnie salony połączone ze sprzedażą. Są też galerie

W tym roku wakacje w domach aukcyjnych będą trwały niezwykle krótko. Pierwsze aukcje zaplanowane są na ten tydzień. Zanim jednak nastąpi jesienny wysyp licytacji, warto przyjrzeć się ofertom wakacyjnym — zaglądać do domów aukcyjnych i galerii, choć lepiej omijać te mniejsze, które często nastawione są na turystów i mogą zawyżać ceny. Każdy może wypatrzeć coś dla siebie: jest i sztuka dawna, i współczesna, najmłodsza i użytkowa. A jeśli niczego się nie kupi, pozostanie wartość najwyższa — orientacja w ofercie i cenach, czyli wiedza, która później procentuje.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

W letnim salonie…

W warszawskim DA Rempex działa Letni Salon Sztuki, a w DA Agra Art Letnia Galeria Ofertowa. W pierwszym do kupienia jest niewielki, bo 32,5 na 23,5 cm, olej na desce „Tabor w lesie” Władysława Maleckiego — malarza, który nieczęsto pojawia się w ofercie aukcyjnej. Artysta dzięki stypendium wyjechał do Monachium, gdzie obracał się w kręgu skupionym wokół Józefa Brandta. Później nawet u niego mieszkał. Zasłynął jednak nie scenami batalistycznymi, ale urokliwymi pejzażami. W latach 70. XIX w. jego prace kupował monachijski Kunstverein, wystawiała berlińska Akademia Sztuk Pięknych i londyńska Crystal Palace Picture Gallery. Wielokrotnie był też nagradzany. Po powrocie do Polski malował widoki z okolic Mazowsza, Kielecczyzny, Małopolski. Na starość osiadł w Szydłowcu. Tam zmarł z głodu i wycieńczenia. Pozostało po nim ponad sześćset prac olejnych, wiele akwarel i rysunków. Sprzedano je w 1901 r. na licytacji. Dzisiaj wypływają co jakiś czas na aukcyjny rynek. Prześwietlony słońcem „Tabor w lesie” wyceniony jest na 39 tys. zł. W Letnim Salonie Sztuki reprezentowana jest nie tylko sztuka dawna, ale również współczesna. Do kupienia są dwa oleje cenionego przez kolekcjonerów i jednego z najbardziej charakterystycznych malarzy XX w. — niedawno zmarłego Tadeusza Dominika. Jego radosne obrazy, na których pieczołowicie przekładał widoki natury na abstrakcyjne kody złożone z większych i mniejszych plam, często trafiają na aukcyjny rynek, teraz wiadomo, że więcej ich nie będzie. Na wystawę trafił również jeden ze świetlistych „Obrazów pustych” Kajetana Sosnowskiego — najbardziej znanego cyklu, który artysta tworzył w latach 60. XX w.

…i letniej galerii

W Letniej Galerii Ofertowej DA Agra Art również można wybierać ze sztuki starszej i nowszej. Na niektóre prace są złożone oferty, jak na „Różę” Tadeusza Dominika, ale to nie zamyka jeszcze do nich dostępu — rezerwacja trwa 10 dni. Niektóre są już jednak sprzedane, m.in. „Powrót” Jacka Malczewskiego. Osoby zdecydowane na konkretne dzieło nie powinny więc czekać do ostatniej chwili, bo transakcja może się nie udać. W Agrze wybór prac jest znacznie większy niż w Rempeksie, a wśród nich znalazły się też rysunki Janusza Christy, twórcy słynnego „Kajtka i Koko”. Po udanych aukcjach komiksu w Desie Unicum plansze trafiły więc do kolejnego domu aukcyjnego. Ceny nie porażają, obie można kupić po 3 tys. zł. Z wyższej półki są prace: Jerzego Nowosielskiego, Jana Lebensteina, a ze starszych malarzy Olgi Boznańskiej, Alfreda Wierusza-Kowalskiego, a nawet Józefa Chełmońskiego, i to z ceną o 110 tys. zł niższą, niż była. „Za chrustem” wyceniono pierwotnie na 430 tys. zł, teraz olej jest do kupienia za 320 tys. zł.

Rodzynki są wszędzie

W krakowskiej Galerii Sztuki, oprócz prac olejnych m.in. Jana Dobkowskiego czy Tadeusza Dominika, jest duży wybór grafik i rysunków, m.in. Franciszka Maśluszczaka, Kazimierza Mikulskiego, Jerzego Nowosielskiego, Magdaleny Abakanowicz, Tadeusza Brzozowskiego. W Galerii Sztuki ATTIS wśród inkografii, odbitek i rysunków, można trafić na olej Izy Staręgi z cyklu „Twarze” za 1,9 tys. zł. Jest też duży wybór prac malarzy najmłodszego pokolenia. Ciekawą ofertę ma rzeszowska Galeria Sztuki Współczesnej Tabot. Tu również jest Dominik, ale też Jarosław Modzelewski, Włodzimierz Pawlak, Duda-Gracz, Stefan Gierowski, Leon Tarasewicz. Są też młodzi, ale już znani, jak Łukasz Huculak czy Ilona Herc. W płockiej Galerii Grodzkiej jest natomiast duży wybór XVII-wiecznej porcelany chińskiej i szkła, m.in. z wysoce cenionych wytwórni, takich jak: Loetz Witwe czy Moser. Są też patery z wytwórni Frageta.