NOWY JORK (Reuters) - W połowie poniedziałkowych sesji główne indeksy w USA zwyżkowały, przede wszystkim dzięki dobrym danym jakie podała gigantyczna sieć handlowa Wal-Mart. Jednak informacja Departamentu Sprawiedliwości o udaremnieniu zamachu bombowego na terenie USA wywołała nerwowość na rynku.
Departament Sprawiedliwości poinformował rano, że 8 maja, na lotnisku Chicago w Chicago został aresztowany Amerykanin, który przyleciał z Pakistanu. Według Amerykanów jest on współpracownikiem al-Kaidy i chciał dokonać zamachu "brudną bombą" - konwencjonalnym ładunkiem zawierającym materiały rozszczepialne.
"To pokazuje, że zagrożenie nadal jest realne" - powiedział Peter Murray, makler w spółce Brean Murray & Co.
Kurs Wal-Martu, największej sieci handlowej na świecie, wzrósł o trzy procent, ponieważ spółka poinformowała o dobrych wynikach sprzedaży w swoich sklepach otwartych w ubiegłym roku.
Według analityków, rynek wchodzi już jednak w okres wakacyjnej stagnacji, z której wydobyć się może dopiero w sierpniu.
Do godziny 19.43 indeks Dow Jones wzrósł o 0,76 procent i osiągnął poziom 9.663,88 punktu.
Nasdaq Composite zyskał 0,59 procent i wzrósł do 1.544,57 punktu.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))