Po wzrostach przed sesją i nierównym otwarciu główne indeksy wydają się podźwigać ponad kreskę. Niespełna pół godziny po dzwonku było to najwyraźniej widać na wykresie indeksu Nasdaq. Zaraz za nim plasował się S&P500.
Dane opublikowane przed dzwonkiem – tygodniowa 7,8-proc. zmiana liczby wniosków o kredyt hipoteczny w USA - nie zmieniły znacząco tendencji w dzisiejszym handlu, stąd większe znaczenie mają dziś wiadomości ze spółek.
Tuż po dzwonku inwestorzy kupują akcje Della. Kurs rośnie o 5,6 proc. Po wczorajszej sesji spółka pochwaliła się zwiększeniem zysku do 945 mln USD z 341 mln USD przed rokiem w efekcie cięcia kosztów i zwiększenia przychodów z usług serwisowych.
Lekko pod kreską są akcje dyskontowej sieci Target, choć spółka poinformowała dziś o zwiększeniu zysku w I kwartale do 689 mln USD, czyli 99 centów na papier, z 671 mln USD, tj. 90 centów na akcję przed rokiem. Sprzedaż wzrosła o 2,8 proc., do 15,6 mld USD. Analitycy spodziewali się, że spółka wykaże 95 centów zysku na papier oraz 16 mld USD przychodów.
Mocną wyprzedaż widać na akcjach Staples. Spółka poinformowała jeszcze przed
środową sesją o kwartalnym zwiększeniu zysku do 198,2 mln USD, czyli 28 centów
na papier, z 188,8 mln USD, tj. 26 centów na papier przed rokiem. To mniej niż
spodziewali się analitycy, którzy oczekiwali zysku na poziomie 32 centów na
akcję.