Wall Street czeka na dane o zamówieniach

WST
opublikowano: 2008-06-03 15:42

Pierwsza faza notowań na amerykańskich giełdach stoi pod znakiem lekkiej przewagi strony popytowej. Znów jednak na sile przybierają obawy o kondycje sektora kredytowego, co jest pokłosiem spekulacji związanych z bankiem Lehman Brothers i obniżeniem ratingów debetowych przez agencję Standard & Poor’s.

Jeden z największych amerykańskich banków inwestycyjnych, zdaniem analityków, poniósł stratę w drugim kwartale. Na dodatek, pojawiły się pogłoski, rozsiewane przez analityków BoA i Oppenheimer, że Lehman zmuszony będzie pozyskać z rynku co najmniej 4 mld USD. W grę wchodzić ma sprzedaż akcji.

Po 16-tej polskiego czasu na rynek dotrą informacje o dynamice zamówień w przemyśle o kwietniu. Szacunki nie są zbyt optymistyczne, gdyż zakładają zaledwie 0,1 proc. ich wzrost.

Uwagę może przykuwać sektor motoryzacyjny. Po południu zaprezentowane zostaną dane o majowej sprzedaży samochodów na amerykańskim rynku. Specjaliści oczekują, że sprzedaż GM spadła o 19 proc. Koncern ogłosił już zamknięcie 4 fabryk.

Pod kreską toczy się wymiana papierów Toll Brothers. Największy developer luksusowych domów w drugim kwartale finansowym odnotował stratę rzędu 59 centów na akcję i 30 proc. spadek przychodów.