Po kończącym się w środę spotkaniu oficjeli odpowiedzialnych za prowadzenie polityki monetarnej co prawda nie oczekuje się żadnych przełomowych decyzji, ale inwestorzy chcą usłyszeć aktualny komentarz do obecnej sytuacji w gospodarce i poznać zaktualizowane prognozy.

W wypowiedziach przedstawicieli Fed inwestorzy będą szukać wskazówek, że amerykański bank centralny uważa, że najgorsza część kryzysu koronawirusowego już minęła.
Benchmarkowa krzywa dochodowości w USA - wskaźnik ekspansji gospodarczej - wzrosła do swojego najwyższego poziomu od marca w miarę poprawy danych w USA. Inwestorzy będą również obserwować, czy Fed podejmie kroki w celu spłaszczenia krzywej dochodowości.
W segmencie spółek reprezentujących tradycyjne sektory gospodarki momentami wszystkie 11 głównych branż wchodzących w skład indeksu S&P500 znajdowało się w czerwonych regionach, a spadki napędzała przecena w gronie spółek finansowych.
Powody do zadowolenia we wtorek mogli mieć użytkownicy akcji Macy’s. Właściciel sieci domów towarowych pochwalił się, że w 450 placówkach, które zostały ponownie otwarte wyniki są lepsze niż oczekiwano.
Na zamknięciu sesji indeks DJ IA spadał o 1,09 proc. Wskaźnik szerokiego rynku S&P500 zniżkował o 0,78 proc. Natomiast Nasdaq zwyżkował o 0,29 proc.