Wall Street czeka na Fed

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2020-06-09 22:09

W oczekiwaniu na wyniki posiedzenia amerykańskich władz monetarnych dwa z trzech głównych indeksów za oceanem poddały się przecenie. Kolejny udany dzień zaliczył za to rynek technologiczny Nasdaq, notujący nowy historyczny szczyt i zbliżając się na wyciągnięcie ręki do psychologicznego poziomu 10 tys. punktów.

Po kończącym się w środę spotkaniu oficjeli odpowiedzialnych za prowadzenie polityki monetarnej co prawda nie oczekuje się żadnych przełomowych decyzji, ale inwestorzy chcą usłyszeć aktualny komentarz do obecnej sytuacji w gospodarce i poznać zaktualizowane prognozy. 

Wall Street, NYSE
fot. Bloomberg

W wypowiedziach przedstawicieli Fed inwestorzy będą szukać wskazówek, że amerykański bank centralny uważa, że najgorsza część kryzysu koronawirusowego już minęła.

Benchmarkowa krzywa dochodowości w USA - wskaźnik ekspansji gospodarczej - wzrosła do swojego najwyższego poziomu od marca w miarę poprawy danych w USA. Inwestorzy będą również obserwować, czy Fed podejmie kroki w celu spłaszczenia krzywej dochodowości.

W segmencie spółek reprezentujących tradycyjne sektory gospodarki momentami wszystkie 11 głównych branż wchodzących w skład indeksu S&P500 znajdowało się w czerwonych regionach, a spadki napędzała przecena w gronie spółek finansowych.

Powody do zadowolenia we wtorek mogli mieć użytkownicy akcji Macy’s. Właściciel sieci domów towarowych pochwalił się, że w 450 placówkach, które zostały ponownie otwarte wyniki są lepsze niż oczekiwano. 

Na zamknięciu sesji indeks DJ IA spadał o 1,09 proc. Wskaźnik szerokiego rynku S&P500 zniżkował o 0,78 proc. Natomiast Nasdaq zwyżkował o 0,29 proc.