Agencja Moody's Investors Service poprawiła nastroje inwestorów dając do
zrozumienia, że nie ma zamiaru obniżać ratingu USA. Wystarczyło to do
uśmierzenia obaw, które wywołał w czwartek Standard & Poor’s informując o
negatywnej perspektywie ratingu Wielkiej Brytanii. Dodatkowym pozytywnym
sygnałem dla rynku, przy braku publikacji danych makro, była wypowiedź szefa
OECD. Angel Gurria spodziewa się poprawy sytuacji gospodarczej pod koniec roku.
Jego zdaniem, USA szybciej odbiją się od dna niż Europa z racji silniejszych
działań stymulacyjnych. Swój udział w poprawie nastrojów miał UBS, którego
analitycy podwyższyli prognozę średniego zysku spółek z S&P500 na ten i
przyszły rok. Wśród spółek, które najmocniej drożały w pierwszej fazie sesji,
znalazł się Sears. Największy w USA operator domów towarowych zaskoczył rynek
wiadomością o zysku kwartalnym. Drożeją także akcje spółek surowcowych. Kurs
Alcoa ruszył mocno w górę po wiadomości o rekordowym imporcie aluminium przez
chińskie spółki w kwietniu. Notowaniom Freeport-McMoRan Copper & Gold
sprzyja wzrost kursu złota, który przekroczył w piątek 960 USD. Duży w tym
udział osłabienia dolara. Spowodowało ono także wzrost notowań ropy, za czym
podążyły kursy spółek naftowych. Drożeją Exxon i Chevron. Na rynku
technologicznym o kilkanaście procent zdrożał Autodesk. Producent oprogramowania
wspierającego projektowanie osiągnął lepszy niż oczekiwano wynik kwartalny,
zapowiedział także redukcję zatrudnienia.
MD
Wall Street: Długi weekend nie pomaga
Amerykańskie rynki akcji rozpoczęły sesje wzrostem indeksów. Dość szybko pojawiła się jednak podaż, która sprowadziła je poniżej ostatnich zamknięć. Analitycy oczekują zmiennych notowań z powodu mniejszego handlu przed długim weekendem.