Wall Street: Długi weekend nie pomaga

MD
opublikowano: 2009-05-22 15:43

Amerykańskie rynki akcji rozpoczęły sesje wzrostem indeksów. Dość szybko pojawiła się jednak podaż, która sprowadziła je poniżej ostatnich zamknięć. Analitycy oczekują zmiennych notowań z powodu mniejszego handlu przed długim weekendem.

Agencja Moody's Investors Service poprawiła nastroje inwestorów dając do zrozumienia, że nie ma zamiaru obniżać ratingu USA. Wystarczyło to do uśmierzenia obaw, które wywołał w czwartek Standard & Poor’s informując o negatywnej perspektywie ratingu Wielkiej Brytanii. Dodatkowym pozytywnym sygnałem dla rynku, przy braku publikacji danych makro, była wypowiedź szefa OECD. Angel Gurria spodziewa się poprawy sytuacji gospodarczej pod koniec roku. Jego zdaniem, USA szybciej odbiją się od dna niż Europa z racji silniejszych działań stymulacyjnych. Swój udział w poprawie nastrojów miał UBS, którego analitycy podwyższyli prognozę średniego zysku spółek z S&P500 na ten i przyszły rok. Wśród spółek, które najmocniej drożały w pierwszej fazie sesji, znalazł się Sears. Największy w USA operator domów towarowych zaskoczył rynek wiadomością o zysku kwartalnym. Drożeją także akcje spółek surowcowych. Kurs Alcoa ruszył mocno w górę po wiadomości o rekordowym imporcie aluminium przez chińskie spółki w kwietniu. Notowaniom Freeport-McMoRan Copper & Gold sprzyja wzrost kursu złota, który przekroczył w piątek 960 USD. Duży w tym udział osłabienia dolara. Spowodowało ono także wzrost notowań ropy, za czym podążyły kursy spółek naftowych. Drożeją Exxon i Chevron. Na rynku technologicznym o kilkanaście procent zdrożał Autodesk. Producent oprogramowania wspierającego projektowanie osiągnął lepszy niż oczekiwano wynik kwartalny, zapowiedział także redukcję zatrudnienia.
MD