Wall Street jednak na plusie

WST
opublikowano: 05-02-2010, 22:09

Zamykająca tydzień sesja na Wall Street miała bardzo nerwowy charakter. Zaczęła się nadspodziewanie optymistycznie od  wzrostu indeksów. Szybko sytuacja powróciła do „normalności”, czyli do  kontynuacji spadkowej tendencji. Zakończenie jednak było "zielone" :)

W trakcie sesji, co jakiś czas podejmowane były próby odreagowania, ale presja strony podażowej  była zbyt wielka by miały szanse na powiodzenie. Dopiero ostatnia godzina sesji przyniosła nagłą zmianę sytuacji. Doszło bowiem do pompowania indeksów i spektakularnego odrabiania strat. 

W efekcie indeks Dow Jones po ostrych próbach, zdołał ponownie wyjść ponad psychologiczny poziom 10 tys. pkt.

Na finiszu piątkowej sesji indeks blue chipów notował wzrost o 0,10 proc., S&P500 zwyśkował o 0,29 proc. zaś Nasdaq zyskiwał 0,74 proc. W skali tygodnia spadki wyniosły odpowiednio dla DJ 0,6 a dla S&P500 0,7 proc.

Podobnie jak w dzień wcześniej, również w piątek w centrum uwagi handlujących znalazły się dane z rynku pracy. Miały one niejednoznaczny wydźwięk, prowadząc do sporego zamieszania na parkietach i dezorientacji graczy. Nieoczekiwanie bowiem spadła stopa bezrobocia w styczniu. Zamiast oczekiwanego przez analityków poziomu 10,1 proc. zeszła do 9,7 proc.

Patrząc jednak na inne wskaźniki wspomniany odczyt jakby nie znajduje potwierdzenia w realiach gospodarczych. W czwartek okazało się, że wzrosła liczba nowych bezrobotnych, w piątek z kolei sporo ponad prognozy zaprezentował się wskaźnik redukcji miejsc pracy w sektorach pozarolniczych. Doszło bowiem do redukcji 20 tys. etatów, podczas gdy analitycy zakładali poziom 5 tys. Jakby tego było mało, ostro zrewidowane zostały dane za grudzień. Pierwotny odczyt mówił o stracie 85 tys. miejsc pracy, gdy po korekcie było to … 150 tys.

W gronie największych spółek skupionych w indeksie DJ IA dobrą passę kontynuowały papiery Cisco, które już w czwartek po prezentacji obiecującej prognozy przez spółkę znalazły się na celowniku kupujących. Dobrze też, na tle spadającego rynku radziły sobie walory Intela.

Po publikacji lepszych niż zakładano wyników za pierwszy kwartał roku porachunkowego w górę szedł kurs papierów Tyson Foods, producenta wyrobów mięsnych.

Mocno traciły notowania Nordstrom, amerykańskiej sieci domów towarowych, dysponującej ponad 100 placówkami. Analitycy Goldman Sachs obniżyli rekomendację dla tych walorów z „kupuj” do „neutralnie”.

Powodów do zadowolenia nie mieli też udziałowcy Coach Inc., największego w Stanach producenta luksusowych skórzanych torebek, który również dostała negatywną ocenę od analityków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane