Po pół godziny handlu Dow Jones i S&P 500 zwyżkują o 0,4 proc., a NASDAQ rośnie o 0,6 proc.
Inwestorzy otrzymali dzisiaj solidną porcję informacji nt kondycji amerykańskiego konsumenta oraz sektora przemysłowego. Ta pierwsza okazała się całkiem niezła, ta druga minimalnie zawiodła.
Dochody Amerykanów wzrosły w sierpniu o 0,5 proc., a ich wydatki zwiększyły się o 0,4 proc. Analitycy oczekiwali, że obie kategorie wzrosną jedynie o 3 proc. Z kolei indeks Uniwersytetu Michigan odzwierciedlający nastroje konsumentów spadł, ale znacznie mniej od prognoz.
- Dopóki wydatki konsumentów będą rosły, nie ma powodów do niepokoju o gospodarkę ani o rynki – powiedział Stanley Nabi, wiceprezes Silvercrest Asset Management.
Zawiodły nieco informacje z amerykańskiego przemysłu. Kluczowy wskaźnik ISM
spadł o 0,1 pkt bardziej, niż się tego spodziewano. Wcześniej podano analogiczne
wskaźniki dla przemysłu innych regionów globu. Bardzo przyjemną niespodziankę
sprawiły Chiny, nieco zawiodła zaś strefa euro.
O ponad 20 proc.
zwyżkuje Gymboree Corp. Dzisiejszy Wall Street Journal poinformował, że
detalista odzieżowy może być na sprzedaż. Spółka nie komentuje doniesień
dziennika.