Po nerwowej poniedziałkowej sesji kontrakty terminowe na główne indeksy w USA zaczęły odbijać, wskazując na możliwe uspokojenie nastrojów. Na około dwie godziny przed startem wtorkowego handlu na rynku kasowym, futures na indeks Dow Jones Industrial Average zyskiwały około 0,17 proc., na S&P 500 rosły o 0,29 proc., a technologiczny Nasdaq 100 zwyżkował o 0,49 proc.
Wsparciem dla rynku stało się lekkie cofnięcie cen ropy. Notowania WTI spadły o około 2 proc. do poziomu bliskiego 104 dolarów za baryłkę, a Brent obniżyła się o 1,3 proc., choć nadal utrzymuje się powyżej 110 dolarów. To ważny sygnał dla inwestorów, ponieważ wcześniejszy skok cen surowca był jednym z głównych czynników wyprzedaży akcji.
Bliski Wschód nadal kluczowym ryzykiem
Nastroje na rynkach pozostają silnie uzależnione od sytuacji geopolitycznej. Doniesienia o atakach Iranu na Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz działaniach militarnych USA w rejonie Cieśniny Ormuz podważają kruche zawieszenie broni i zwiększają ryzyko dalszej eskalacji.
To właśnie te wydarzenia wywołały poniedziałkową przecenę na Wall Street i jednocześnie podbiły ceny ropy. Dla inwestorów kluczowe pozostaje pytanie, czy zakłócenia w dostawach surowca przez jeden z najważniejszych szlaków transportowych świata zostaną ograniczone.
Analitycy zwracają uwagę, że ewentualne zamknięcie lub poważne utrudnienia w Cieśninie Ormuz mogłyby mieć globalne konsekwencje. Nawet silne fundamenty amerykańskich spółek mogą nie wystarczyć, jeśli dojdzie do poważnych zakłóceń w handlu ropą.
Fundamenty gospodarcze wspierają rynek
Pomimo napięć geopolitycznych wielu strategów pozostaje umiarkowanie optymistycznych. Twierdzą, że rynek wielokrotnie ignorował krótkoterminowe szoki polityczne, koncentrując się na długoterminowych trendach. Podkreślają przy tym , że „wyniki w USA rosną”, a ogólne trendy w zakresie zysków pozostają korzystne.
Spółki technologiczne i dane makro w centrum uwagi
Na poziomie pojedynczych firm uwagę inwestorów przyciągają dynamiczne ruchy kursów. Akcje Pinterest wzrosły o ponad 16 proc. w handlu przedsesyjnym po prognozach przychodów wyższych od oczekiwań rynku. Z kolei Intel zyskiwał około 3,8 proc. w związku z doniesieniami o potencjalnej współpracy z Apple i Samsung Electronics przy produkcji procesorów.
W nadchodzących dniach istotne będą także dane makroekonomiczne, w tym raport JOLTS dotyczący liczby wakatów i rotacji pracowników w USA. Publikacja ta może dostarczyć wskazówek co do kondycji rynku pracy, a tym samym przyszłych decyzji Rezerwy Federalnej.
